Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1  2020-01-31 22:32:21

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Długie wyłączanie Debiana

Mam czasem tak, że muszę czekać prawie 2 minuty, zanim Debian się wyłączy. Nie zawsze tak jest, tylko co jakiś czas. Pokazuje się taki komunikat przy wyłączaniu.

Kod:

Stop Job running for User Manager for UID 1000

Szukałem odpowiedzi w wyszukiwarce i problem się pojawia na różnych dystrybucjach. Niektórzy doradzają dodanie tej opcji poniżej do jądra.

Kod:

elavator=cfq

Czy ktoś z was spotkał się z takim problemem? Grzebanie w tych opcjach to lepsze rozwiązanie?

Kod:

/etc/systemd/system.conf:

Kod:

#DefaultTimeoutStartSec=90s
#DefaultTimeoutStopSec=90s

Offline

 

#2  2020-01-31 23:59:41

  morfik - Cenzor wirtualnego świata

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Długie wyłączanie Debiana

Jakiś proces użytkownika ci wisi i system czeka na jego zakończenie a potem go zabija siłowo -- znajdź proces i ustal czemu się wiesza...

Offline

 

#3  2020-02-01 01:36:55

  sir_lucjan - Kierowca Bombowca

sir_lucjan
Kierowca Bombowca
Skąd: /home/sir_lucjan
Zarejestrowany: 2010-05-20
Serwis

Re: Długie wyłączanie Debiana

Dodanie tego:

Kod:

elavator=cfq

ma sens jedynie w kernelu 4.20 i niższych wersjach. Od 5.0 nie ma to sensu, bo ten planista został wycięty w kernelu 5.0


Dell Inspiron 15-3542 (3542-2538) || Linux Register User: #536661
                                         Arch Linux

Offline

 

#4  2020-02-01 17:51:32

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Re: Długie wyłączanie Debiana

Ten proces to networkmanager.

Offline

 

#5  2020-02-17 10:25:12

  Jacekalex - Podobno człowiek...;)

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/random
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Długie wyłączanie Debiana

LunarLinux napisał(-a):

Ten proces to networkmanager.

Czyli proces, który dostarcza najwięcej problemów w historii Linuxa.
Może poza Pulseaudio i wieloletnich problemów z mikrofonem w Skupie czy  dzwiękiem w Wine.

Jakie to masz niezwykle skomplikowane połaczenie sieciowe, że wymaga ono NetworkManagera?

Pytam bo do wifi, połączenia po kablu czy połączenia przez modem LTE, NM nie jest ani niezbędny, ani nawet potrzebny.
W przypadku PPPOE czy VPN też nie jest niezbędny.

Zwłaszcza, że obecnie masz jeszcze w systemie systemd-network, a ten razem z NetworkManagerem potrafią  człowieka o zawał serca przyprawić.
W Ubuntu do tych dwóch diabelstw dodali jeszcze netplan, żeby było trudniej,
jak to zwykle w Ubuntu mają w zwyczaju. :P

Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2020-02-17 10:26:50)


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

#6  2020-02-17 11:54:46

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Re: Długie wyłączanie Debiana

Mam takie urządzenie bez wejść na kabel rj45. Skazany jestem na wifi, kiedyś gdy chciałem zainstalować minimalistyczną dystrybucję z konsoli jak OpenBSD, NetBSD, FreeBSD, Arch, OpenSolaris to nie dało rady. Dopiero niektóre obrazy iso tych dystrybucji wprowadziły taki pakiet jak wifi-menu i dopiero wtedy z konsoli miałem połączenie z wifi i potrafiłem zainstalować dany system. Jak macie kontakt z developerami (twórcy NetBSD jest tam sporo polskich developerów) tych systemów, to namówcie ich, aby dodali taki pakiet wifi-menu do obrazów iso. To by ułatwiło instalację na takich minimalistycznych urządzeniach jak intel slimstick. Właśnie te systemy co wymieniłem, wręcz idealnie pasują do takich małych komputerów, które mają słaby procesor intel Atom i 1-2GB RAM. Większość nowych dystrybucji Linux porzuca architekturę 32 bitową, a tu jak na złość jacyś debile inżynierowie tych małych komputerków wstawili 32 bitowy bootloader na 64 bitowy procesor intel atom.
https://github.com/zbaylin/rofi-wifi-menu

Co do głównego tematu, to trzeba odczekać trochę przed zamknięciem i sprawdzić czy polecenie netstat wyczyścił już wszystkie porzucone połączenia po zamkniętej przeglądarce. Dopiero wtedy Debian zamyka się szybko i prawidłowo. Ja osobiście nigdy nie używam tych dystrybucji klonów z klonów typu Mint, Ubuntu i inne takie. Więcej z nimi miałem problemów niż korzyści i są bardzo przeładowane zbędnymi dla mnie pakietami. Korzystam tylko z dystrybucji Independent

Ostatnio edytowany przez LunarLinux (2020-02-17 12:07:23)

Offline

 

#7  2020-02-17 12:11:30

  Jacekalex - Podobno człowiek...;)

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/random
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Długie wyłączanie Debiana

Nie mo zesz jakiegoś normalnego routera sobie sprawić?
Sam używam Netgeara wndr4300v1 kupionego za 75 zeta na alledrogo, z OpenWRT śmiga jak rakieta.

Poza tym urządzenia się kupuje takie, które mają jakąś nazwę, producenta i support, choćby nieoficjalny.

Do wifi NetworkManager potrzebny nie jest, sam wpa_supplicant sobie poradzi.
Masz w FAQ tutek o wpa_gui, może warto tam zajrzeć czasami.


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

#8  2020-02-17 12:30:35

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Re: Długie wyłączanie Debiana

Niby tak, ale przy takich systemach i dystrybucjach które budujesz sobie z klocków podczas instalacji, takie wifi-menu jest bardzo wygodnym narzędziem. Nie musisz nic konfigurować w plikach, od razu ci wykrywa listę dostępnych sieci wifi. Ale czy ten wpa_supplicant jest we wszystkich systemach dostępny, od BSD po OpenIndiana?

Ostatnio edytowany przez LunarLinux (2020-02-17 14:06:13)

Offline

 

#9  2020-02-17 12:34:29

  Jacekalex - Podobno człowiek...;)

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/random
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Długie wyłączanie Debiana

Pominąłeś np OpenWRT,  DDWRT, LEDE, i Gargoye,  wszystkie na routery i pewnie obrabiają 32 bitowego ARMa.
O ile oczywiście tajemnicze urządzenie uzyska  jakąś realną nazwę nadaną przez producenta.

Wpa_supplicat i hostapd pracują we wszystkim, co pracuje na bazie Linuxa czy BSD, również Androida.
Graficzny klient wpa_gui wymaga bibliotek QT, także w routerze z 64MB RAM go raczej nie zainstalujesz.

Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2020-02-17 12:37:34)


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

#10  2020-02-17 12:46:11

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Re: Długie wyłączanie Debiana

Ale napisałem nazwę intel slimstick. Podobno prąd drożeje i jak nie stać cię na drogiego energooszczędnego laptopa z marną matrycą typu TN lub hybryda IPS jak u Asusa EWV. To taki mały komputer nie jest wcale złym pomysłem. Zastanawiałem się nad Apple Mac Mini, ale to cholerstwo nadal jest drogie i jeden ciort wie co w nim zaszyło Apple na poziomie sprzętowym. Bardziej jestem skłonny w kierunku takiego MSI Cube, szkoda tylko, że sam intel. Taki mobilny Ryzen 4000 w 7nm byłby idealny. Intel ma mnóstwo sprzętowych luk i do tego ten podsystem IME działający na JVM. https://www.youtube.com/watch?v=TcJMhCpCeAc

Offline

 

#11  2020-02-17 15:30:27

  skullman - Użytkownik

skullman
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-08

Re: Długie wyłączanie Debiana

Nie wiem co bierzesz ale albo zmniejsz dawkę o połowę albo zmień dilera bo ten się oszukuje. Po pierwsze to ten badziew od Intela może i ma mały pobór mocy ale musi być wpięty w coś co jednak sporo więcej prądu pożre, taki na przykład telewizor. Można za cenę tego złomu kupić dobrze wykonany i o niebo wydajniejszy laptop z dobrej jakości matową matrycą. Można trochę dołożyć i będzie jakiś procek z U w nazwie modelu, który zje jeszcze mniej prądu. Po drugie analogiczny do intelowskiego IME podsystem mają procki od AMD tylko się inaczej nazywa. Jak chcesz tego uniknąć to pozostaje ci VIA, np. Eden X2, też bardzo energooszczędna a w takim HP T510 będziesz miał sieć po kablu. Jeszcze inną sprawą jest, że ten intelowski szajs ma USB 3.0 więc można mu wpiąć przejściówkę USB-RJ45 i też będzie sieć po kablu. No i jeszcze nie ma żadnego ryzena 4000.

Tak z czystej ludzkiej ciekawości zapytam, jak ty chcesz tworzyć swój własny system operacyjny na Atomie? Nie wiem jak szybki jest kompilator Rusta ale i tak ten procek jest za wolny.

Offline

 

#12  2020-02-17 16:06:47

  LunarLinux - Użytkownik

LunarLinux
Użytkownik
Zarejestrowany: 2020-01-28

Re: Długie wyłączanie Debiana

Ja nic nie biorę z narkotyków. Monitor za 1000 zł zjada każdą matrycę laptopa w cenie do 4000zł, a takie urządzenie slimstick to koszt 200zł. Także do programowania taki monitor z 4K jest dużo lepszy niż taki mały 15 calowy ekranik laptopa. Wiadomo że 50 calowy telewizor pobierze dużo więcej prądu. Ale ja mam energooszczędny monitor Samsunga 28 calowy. Do tworzenia systemu mam inny PC.

Ostatnio edytowany przez LunarLinux (2020-02-17 16:10:33)

Offline

 

#13  2020-02-17 23:44:32

  hi - Użytkownik

hi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Długie wyłączanie Debiana

LunarLinux napisał(-a):

Intel ma mnóstwo sprzętowych luk i do tego ten podsystem IME

AMD ma PSP, tak samo niejasny układ z zamkniętym blobem jak intelowski ME. Jedyna różnica to, że wokół intelowskiego backdoora zrobiło się dużo szumu a o podobnych backdoorach u amd mało kto wspominał.

Jedyne sensowne wyjście dezaktywujące te backdoory to wgranie libreboota albo coreboota, aczkolwiek obsługują one póki co nikłą ilość leciwego sprzętu :(

Ewentualnie możesz przerzucić się na architekturę ARM, która póki co nie posiada takich niespodzianek:
https://www.raspberrypi.org/products/raspberry-pi-3-model-b/
http://www.banana-pi.org/

libreboot (Thinkpad X200):
https://www.youtube.com/watch?v=ktcvWkEVBE0

Ostatnio edytowany przez hi (Wczoraj 00:00:21)


"Są drogi, którymi nie należy podążać, armie, których nie należy atakować, fortece, których nie należy oblegać, terytoria, o które nie należy walczyć, zarządzenia, których nie należy wykonywać" Sun Tzu

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)