Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1 2017-04-24 20:22:56

Huk
Smoleńsk BULWA!
Zarejestrowany: 2006-11-08

Ebook - Kindle czy coś innego?

Witam.

Nachodzi mnie ostatnio chęć czytania, obecnie jadę na swoim starym, uszkodzonym tablecie z 'Moon+ Reader' i jest znośnie, ale wiadomo że bateria, oczy i te sprawy - krótko, myślę nad zakupem ebook'a.

Jako że nigdy nie posiadałem takiego ustrojstwa pierwsze co przyszło do głowy to Kindle, a dokładniej:

https://www.x-kom.pl/p/338542-czytnik-ebook-amazon- … b-czarny.html

No ale właśnie pytanie - Kindle czy coś innego? Amazon kocha DRM, nie obsługuje otwartego epub itd. ale ma chyba największy ekosystem... z drugiej strony czytając o konkurencji jest odwrotnie, ekosystemu zintegrowanego brak (albo bardzo ubogi), ale za to obsługa większej ilości formatów itd.

Mnie interesuje możliwość czytania książek z różnych źródeł (zwłaszcza zagranicznych, po angielsku) - nie wiem, czy kupując coś innego niż Kindle ograniczam sobie ten wybór czy wręcz przeciwnie? Czy też urządzenie nie ma tutaj realnego znaczenia bo i tak wszystko na wszystkim da się czytać, niezależnie od tego gdzie się kupi (tylko trzeba konwertować)? Jakoś jasnych informacji w tej kwestii nie mogę znaleźć... Pomożecie?

Offline

 

#2 2017-04-24 22:05:38

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

„Ekosystem” nie ma znaczenia. Kindle jest na tyle popularne, że nikt go nie może ot tak po prostu zignorować. Nie jest też monopolistą, by inni gracze mogli zostać zignorowani. Czytać możesz na dowolnym czytniku. Miałem kiedyś Kindle, ale jego ułomność (coś jak GNOME Shell bez wtyczek) mnie totalnie zniechęciła i potem już tylko używałem czytników innych firm. Obecnie na Kindle nawet bym nie splunął i zawsze od razu był eliminowany przy wyborze czytnika ;)

Na innych czytnikach masz to samo co w Kindle + coś jeszcze. Na Kindle masz to co w Kindle i nic więcej ;)

Z zalet Kindle to lepsza gwarancja/obsługa klienta, (wg niektórych) trochę lepsza jakość wykonania i trochę dłuższa praca na baterii (chociaż to nie ma takiego znaczenia bo czas działania liczy się w tygodniach).

Ja czytam głównie po ang, z różnych źródeł — większość kupuję w różnych promocjach (czasem nawet w Amazonie), cześć z innych zakamarków internetu ;)

Offline

 

#3 2017-04-24 22:07:10

krasnij
oj tam
Skąd: z JO73VT
Zarejestrowany: 2012-05-04
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Mam Kindla 4 generacji i generalnie polecam. Działa mi już ładnych kilka lat, wiele książek przeczytałem.

Jeżeli chodzi o format epub, to bardzo łatwo go przerobić na mobi za pomocą calibre (nie wiąże się to z żadnymi problemami z tekstem).


Pozdrawiam i życzę sukcesów :)
Mój Public Key
Serwis komputerowy i elektroniczny - Świdwin
The truth is out there

Offline

 

#4 2017-04-24 22:46:34

pasqdnik
Pijak ;-P
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2006-03-06

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Ja i moja lepsza połówka mamy po Kindlu PW3. Po ogólnym ogarnięciu calibre jest to nawet bardziej niż używalne. Minus jest tylko jeden - pdf. Ale to też już jest coraz mniejszy problem, bo prawie wszystko już wychodzi w mobi/azw ;-)
Jest światełko, można czytać w nocy i oczy nie bolą, wg nas rewelka.


Dum spiro - spero ...
pozdrawiam, pasqdnik

Offline

 

#5 2017-04-25 00:21:48

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/urandom
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Yossarian napisał(-a):

Miałem kiedyś Kindle, ale jego ułomność (coś jak GNOME Shell bez wtyczek) mnie totalnie zniechęciła i potem już tylko używałem czytników innych firm.

Nie wiedziałem, że nazwa ulubionego producenta jest taką intymną tajemnicą, ale spróbuję zgadnąć markę ulubionego modelu:
Barnes & Noble Nook?

Jak odgadnę markę, to spróbuję odgadnąć konkretny model. :DDD

xD

Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2017-04-25 01:09:30)


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

#6 2017-04-25 07:13:14

Bodzio
Ojciec Założyciel
Skąd: Gorlice
Zarejestrowany: 2004-04-17
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Calibre przerobi też pdf-a na mobi lub epub lub co tam chcesz.


Debian jest lepszy niż wszystkie klony
Linux register users: #359018
http://www.freebsd.org/gifs/powerlogo.gif
Beskid Niski

Offline

 

#7 2017-04-25 08:19:52

darius
Użytkownik
Skąd: Montparnasse
Zarejestrowany: 2014-03-21

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Nie chce sie wtracac ale jak masz wysokiej klasy tablet (chodzi o ekran = oczy) to przy pierwszym zakupie ksiazki w amazon masz darmowy soft Kindle. Po za tym dzisiejsza norma wi-fi to ac

Pozdro


Linux debian 4.9.0-3-amd64 #1 SMP Debian 4.9.30-2+deb9u3 (2017-08-06) x86_64 GNU/Linux

Offline

 

#8 2017-04-25 08:37:11

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Jacekalex napisał(-a):

Yossarian napisał(-a):

Miałem kiedyś Kindle, ale jego ułomność (coś jak GNOME Shell bez wtyczek) mnie totalnie zniechęciła i potem już tylko używałem czytników innych firm.

Nie wiedziałem, że nazwa ulubionego producenta jest taką intymną tajemnicą, ale spróbuję zgadnąć markę ulubionego modelu:
Barnes & Noble Nook?

Jak odgadnę markę, to spróbuję odgadnąć konkretny model. :DDD

xD

Nie ma „ulubionego” producenta. Sprzęt się kupuje wg własnych potrzeb. Żeby daleko nie szukać, w Kindle nie ma nawet klawiszy zmiany strony, co dla mnie jest totalnym nieporozumieniem.
Producentów jest masa. I to niezależnych od różnych nawiedzonych korpo-prezesów czy innych „wizjonerów”. Barnes & Noble nigdy nie był w kręgu moich zainteresowań.

@Bodzio: z takiego PDF wyjdzie sieczka.

@darius: Trzeba być masochistą by czytać książki/dłuższe teksty na tablecie.

Offline

 

#9 2017-04-25 09:33:09

darius
Użytkownik
Skąd: Montparnasse
Zarejestrowany: 2014-03-21

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

yossarian napisał(-a):

Trzeba być masochistą by czytać książki/dłuższe teksty na tablecie.

Kup sobie najnowszy IPadAir i sprawdz.

Pozdro


Linux debian 4.9.0-3-amd64 #1 SMP Debian 4.9.30-2+deb9u3 (2017-08-06) x86_64 GNU/Linux

Offline

 

#10 2017-04-25 09:49:01

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

darius napisał(-a):

Kup sobie najnowszy IPadAir i sprawdz.

Pozdro

I jak się czyta na zewnątrz w słoneczny dzień? xD

To nie masochizm?

Offline

 

#11 2017-04-25 10:41:45

czadman
Bicycle repairman
Skąd: Wrocław
Zarejestrowany: 2005-07-08

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?


http://www.debian.org/logos/openlogo-nd-50.png

Offline

 

#12 2017-04-25 11:18:18

darius
Użytkownik
Skąd: Montparnasse
Zarejestrowany: 2014-03-21

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

yossarian napisał(-a):

jak się czyta na zewnątrz w słoneczny dzień? xD

To nie masochizm?

Mam cicha nadzieje, ze nie zauwazyles daty na tym linku (2 maj 2016)


Linux debian 4.9.0-3-amd64 #1 SMP Debian 4.9.30-2+deb9u3 (2017-08-06) x86_64 GNU/Linux

Offline

 

#13 2017-04-25 12:22:16

ciastek1981
Użytkownik
Zarejestrowany: 2016-06-19

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Ze swojego doświadczenia napiszę, że czytnik bez podświetlenia i z ekranem mniejszym niż A4 to nieporozumienie. Chociaż ja głównie czytam dokumenty dlatego mnie te 6" mocno !@#@#$!! (wpienia) ;) . Niestety duże czytniki np. Sony to cena kosmos.

Swoją drogą warto szukać np.

http://goodereader.com/blog/electronic-readers/good … inch-e-reader

Chociaż cena 699$ to również kosmos. Niestety tyle 13" calowe czytniki kosztują.

Ostatnio edytowany przez ciastek1981 (2017-04-25 12:37:55)


(ściąga terminal) http://www.polarhome.com/service/man/?qf=&sf=0& … af=1&tf=2

Linux User #621498 | Voyager 9 (Debian) && Voyager GS (Xubuntu)

Offline

 

#14 2017-04-25 13:09:49

ethanak
Użytkownik
Skąd: Ungwenor
Zarejestrowany: 2010-07-19
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Ze swojego doświadczenia napiszę, że czytniki z ekranem powyżej 6 cali to nieporozumienie, o podświetleniu już nie wspomnę. Mam teraz 5-calowego Pocketbooka Mini, do pociągu zaopatrzyłem się w lampkę na klipsie i czyta się bardzo wygodnie.
A poza tym bardziej mi pasuje zestaw Milena ABC + dobry czytnik audiobooków na telefonie... Ale to już kwestia gustu.
No ale ja czytam praktycznie wyłącznie powieści, a przy krótkowzroczności mały ekran jest wygodniejszy.
Aha, żeby nie było: nie polecam tego konkretnego modelu z uwagi na totalnie skopany soft.

Ostatnio edytowany przez ethanak (2017-04-25 13:11:19)


Nim mechaniczne larum zagrasz mi, kanalio,
głosząc nadejście Javy - śmiertelnego wroga!
Zespół Adwokacki Dyskrecja

Offline

 

#15 2017-04-25 13:11:59

Bodzio
Ojciec Założyciel
Skąd: Gorlice
Zarejestrowany: 2004-04-17
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Jest jeszcze folia na tablet dla biednych.
... znaczy dla mnie  https://olympusforum.pl/images/smilies/szok2.gif


Debian jest lepszy niż wszystkie klony
Linux register users: #359018
http://www.freebsd.org/gifs/powerlogo.gif
Beskid Niski

Offline

 

#16 2017-04-25 13:36:19

seler
Użytkownik
Zarejestrowany: 2012-05-15

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Posiadam kilkuletniego onyx boox i62 i jest to całkiem fajny sprzęt z wifi, który czyta bardzo dużo formatów plików mobi, epub, txt, rtf, pdf. Ma do tego 3 różne programy do ich przeglądania (czasem jak 1 nie działa za dobrze, to inny poradzi). Posiada 6 fizycznych klawiszy, z czego 2 pary po obu stronach do zmiany strony + ekran dotykowy. Wygodnie się z niego czyta, zwłaszcza po przekręceniu do pozycji poziomej - można trzymać tylko jedną ręką. Do tego oparty na linuxie - w necie jest dostępny serwer ssh na niego.

Wada - wifi raz działało, a raz nie. Dopiero po dłuższym czasie (już po końcu gwarancji) doczytałem na jakimś ruskim forum, że swiatczytnikow.pl (którym przy tej okazji kij w nery), gdzie kupowałem, wysłał mi wersję eksportową na ruski rynek, z chipsetem wifi działającym tylko w standardzie g (bez n). To jest właściwie jedyna bolączka.

Ostatnio edytowany przez seler (2017-04-25 13:37:48)


a to feler westchnął seler

Offline

 

#17 2017-04-25 13:53:47

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

darius napisał(-a):

yossarian napisał(-a):

jak się czyta na zewnątrz w słoneczny dzień? xD

To nie masochizm?

Mam cicha nadzieje, ze nie zauwazyles daty na tym linku (2 maj 2016)

No tak, przecież toż to jakieś muzealne wykopaliska, a przecież wiadomo, że Apple co kilka miesięcy wsadza kosmiczne technologie do swoich nowych tabletów  xD

Dla odmiany stary (kilka generacji wstecz), sfatygowany czytnik, za śmieszny ułamek ceny iPada, wystawiony ekranem centralnie w słońce. Bez żadnych włączonych podświetleń itp.:

https://s21.postimg.org/ahnahk31f/ebook.jpg

Może pokażesz jak się na zewnątrz zachowuje ta twoja kosmiczna ipadowska technologia? Pośmiejemy się trochę :)

Offline

 

#18 2017-04-25 16:28:21

pink
Użytkownik
Skąd: P17PY93
Zarejestrowany: 2005-09-16
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

jak mam kobo juz drugi na pierwszym usiadłem polecam jakikolwiek byle byl z podswietlaniem (przydaje sie) teraz chyba  wszystkie czytaja mobi/epub tak ze format nie ma znaczenia (w kindlu są reklamy).


T430 think-box 4.9-custom x86_64 Intel(R) Core(TM) i5-3230M CPU @ 2.60GHz GenuineIntel GNU/Linux
"Doktor plama i maharadża są pod złotym leszczem." "Człowieka od zwierzęcia odróżnia ciekawość świata. Patrze słucham i wyciągam wnioski."
http://przemyslawmamon.com/
https://www.behance.net/przemyslawmamon

Offline

 

#19 2017-04-25 18:51:23

yaros
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-11-17

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

http://swiatczytnikow.pl/o-co-chodzi/jaki-czytnik-wybrac/

Sam posiadam PWIII, wcześniej miałem Kindle Keyboard - podświetlenie (chociaż w tym przypadku to raczej oświetlenie ;) ) w nowym czytniku to najfajniejsza sprawa od kiedy używam elektronicznych książek. Keyboarda męczyłem przez 5 lat i teraz korzysta z niego mój Ojciec. PaperwhiteIII mam od lipca zeszłego roku i już bym nie wrócił do czytnika bez światełka :D

Offline

 

#20 2017-04-25 22:30:47

Huk
Smoleńsk BULWA!
Zarejestrowany: 2006-11-08

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

OK, widzę odzew spory :) to uporządkujmy:

1. Czytanie na moim badziewnym Ainolu o dziwo mnie nie męczy. Czytam w trybie odwróconym - białe litery na szarawym tle, jak w środę tydzień temu okolice Częstochowy miały chwilowy atak zimy i wszystko padło, to akurat miałem okazję poczytać sobie na tym przez jakieś 4-5 h bez przerwy i nie stwierdziłem żadnego bólu oczu ani nic.

Realnie problemów jest kilka:

- bateria: bez ładowania ten tablet może wytrzyma 2h jak dobrze wiatr zawieje, a czytanie z kablem to już trochę średni sport
- odbicia: @darius jak czytasz w domu to różnica może i niewielka, ale na dworze (czy nawet jak słońce nieco mocniej poświeci przez szybę) potrafi to być upierdliwe - ja na swoim tablecie mam ekran z folią (inna sprawa że zniszczona i popękana ale jest) i to nieco efekt redukuje, ale mimo wszystko odbicia widać (jak zresztą na każdym ekranie typu glossy)
- w trybie nieodwróconym (czarne litery na białym tle) razi po oczach jakby kto latarką świecił
- tablet sam w sobie (ten konkretny) działa bardzo słabo od czasu instalacji Andka 5.0 i generalnie niektóre operacje (np. przewracanie strony) potrafią być upierdliwe

Dlatego zakup czegoś do czytania chodzi po głowie.

2. @yaros - dzięki za linka, ja już kilka podobnych oczywiście czytałem i jeżeli chodzi o technikalia to wychodzę z założenia że urządzenie powinno mieć podświetlanie i wifi, nie wiem jak z kartą SD... to czego natomiast nadal nie wiem to jak w ogóle wygląda cały "flow" żeby cokolwiek przeczytać (ale o tym poniżej)

3. @bodzio - Calibre mam już na dysku i wiem że ładnie konwertuje, ale najwygodniej pewnie było by zaciągać bezpośrednio ze stronki epub i od razu czytać, dlatego troszkę mnie to do Kindle zniechęca

4. @pink - Kindle epub z tego co mi wiadomo nie odczytasz nadal tylko mobi :(

---

OK to teraz kilka konkretnych pytań do posiadaczy:

1. Czy dobrze rozumiem że nieważne jaki sprzęt - ekosystem nie ma znaczenia? Czytaj zakładając że nie kupi się jakiegoś ustrojstwa z Biedronki za 150 zł, tylko coś normalnego producenta (Kindle, InkBook, PocketBook itd) z normalną obsługą to książki czy to z księgarni w Polsce czy z zagranicy powinny śmigać bez problemu (+- z koniecznością konwersji w Calibre)?

2. Jak w ogóle wygląda typowy flow? Wchodzimy na dowolną księgarnię, wybieramy książkę, płacimy i dalej...? Coś czytam że jedne wysyłają jako plik, inne tylko mają opcję "prześlij na Kindle", jeszcze inne "prześlij na maila" itd. - w praktyce otrzymujemy plik który możemy sobie zbackupować czy też książka leży w chmurze księgarni np. i bez obchodzenia jakiś DRM możemy tylko pobierać z tej chmury (a może jest to różnie)?

3. Czy czytniki z Andkiem w stylu INKBOOK Prime:

https://mediamarkt.pl/komputery-i-tablety/czytnik-e … inkbook-prime

To dobry pomysł? Nie zżera to szybciej baterii (wiem że i tak mowa o dniach czy nawet tygodniach ale...)?

4. Czy dobrze myślę że takie podstawowe funkcjonalności jak powiększanie tekstu są w każdym urządzeniu?

5. Na koniec prośba do posiadaczy urządzeń z przeglądarką internetową - zwłaszcza chodzi mi o Kindle Paperwhite, ale jak inni na innych urządzeniach wyposażonych w tę funkcję byli by w stanie testnąć to byłbym wdzięczny :) - wiem że te przeglądarki to bardziej dodatek niż pełnoprawna apka, ale ciekawi mnie czy np. da radę na tym przeglądać/czytać to (Oj, zaraz będą śmiechy coś czuję... ale fuck it ;] ):

https://www.fimfiction.net/story/353834/lonely-among-us

Ahem... ok to jak już niektórzy z podłogi wstali... to na tej stronce standardowo historie da się czytać albo online, albo pobierać jako html, albo jako epub, ale jest sporo stron w których tylko czytanie online jest przewidziane. W Andku (gdyby mój tablet tak nie mulił) problemu z tym nie ma - załączamy Chrome i sru, a na Kindlu czy innych ebookach?

Pozdrawiam.

Offline

 

#21 2017-04-26 07:26:26

darius
Użytkownik
Skąd: Montparnasse
Zarejestrowany: 2014-03-21

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Huk napisał(-a):

w praktyce otrzymujemy plik który możemy sobie zbackupować

Mam tylko soft Kindle na w/w tablecie (czytam w samolocie i wieczorem) poniewaz moge zmieniac/modyfikowac tekst.

Plik jest u Ciebie ale Amazon ma prawo Ci go zabrac kiedy mu sie spodoba (np; przywracasz tekst do oryginalnej wersji ksiazki lub publikujesz cos co nie jest "poprawne" geo-politycznie)


Linux debian 4.9.0-3-amd64 #1 SMP Debian 4.9.30-2+deb9u3 (2017-08-06) x86_64 GNU/Linux

Offline

 

#22 2017-04-26 13:12:33

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

Huk napisał(-a):

1. Czy dobrze rozumiem że nieważne jaki sprzęt - ekosystem nie ma znaczenia? Czytaj zakładając że nie kupi się jakiegoś ustrojstwa z Biedronki za 150 zł, tylko coś normalnego producenta (Kindle, InkBook, PocketBook itd) z normalną obsługą to książki czy to z księgarni w Polsce czy z zagranicy powinny śmigać bez problemu (+- z koniecznością konwersji w Calibre)?

Rynek jest podzielony i księgarnie (chcąc nie chcąc) dostarczają plik MOBI dla Kindle i EPUB dla reszty. Dla klienta więc nie ma znaczenia.
Przy tym drobna uwaga: Kindle to generalnie nie taki standardowy czytnik, a bardziej terminal do konsumowania treści kupowanych w Amazonie, które standardowo działają tylko w Kindle — DRM (na szczęście dosyć łatwy do zdjęcia). Chyba nawet dopłacają do jego produkcji, stąd dosyć atrakcyjna cena.

2. Jak w ogóle wygląda typowy flow? Wchodzimy na dowolną księgarnię, wybieramy książkę, płacimy i dalej...? Coś czytam że jedne wysyłają jako plik, inne tylko mają opcję "prześlij na Kindle", jeszcze inne "prześlij na maila" itd. - w praktyce otrzymujemy plik który możemy sobie zbackupować czy też książka leży w chmurze księgarni np. i bez obchodzenia jakiś DRM możemy tylko pobierać z tej chmury (a może jest to różnie)?

Kupujesz w sklepie, i zależnie od modelu, wysyłasz bezpośrednio na czytnik, maila, Dropboksa lub inną chmurę, pobierasz na dysk (albo wszystko na raz) i czytasz.

4. Czy dobrze myślę że takie podstawowe funkcjonalności jak powiększanie tekstu są w każdym urządzeniu?

W zasadzie tak. Podobnie jak w środowiskach graficznych — Kindle to takie gołe GNOME Shell w wersji 3.0, inne to bardziej rozbudowane opcje, aż do poziomu KDE ;)

5. Na koniec prośba do posiadaczy urządzeń z przeglądarką internetową - zwłaszcza chodzi mi o Kindle Paperwhite, ale jak inni na innych urządzeniach wyposażonych w tę funkcję byli by w stanie testnąć to byłbym wdzięczny :) - wiem że te przeglądarki to bardziej dodatek niż pełnoprawna apka, ale ciekawi mnie czy np. da radę na tym przeglądać/czytać to (Oj, zaraz będą śmiechy coś czuję... ale fuck it ;] ):

https://www.fimfiction.net/story/353834/lonely-among-us

Ahem... ok to jak już niektórzy z podłogi wstali... to na tej stronce standardowo historie da się czytać albo online, albo pobierać jako html, albo jako epub, ale jest sporo stron w których tylko czytanie online jest przewidziane. W Andku (gdyby mój tablet tak nie mulił) problemu z tym nie ma - załączamy Chrome i sru, a na Kindlu czy innych ebookach?

To nie problem czytnikowych przeglądarek, a ogólnie ekranu e-ink. Czytać się niby da, ale szybko się zniechęcisz. Zobacz sobie na YT jak to działa w praktyce.

Offline

 

#23 2017-04-26 15:26:22

pink
Użytkownik
Skąd: P17PY93
Zarejestrowany: 2005-09-16
Serwis

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

wifi w czytnikach służy głównie do aktualizacji i synchronizacji (innych zastosowań nie widzę) kobo współpracuje z get pocket co dodaje dodatkowa funkcjonalność, dobra okładka sie przyda.


T430 think-box 4.9-custom x86_64 Intel(R) Core(TM) i5-3230M CPU @ 2.60GHz GenuineIntel GNU/Linux
"Doktor plama i maharadża są pod złotym leszczem." "Człowieka od zwierzęcia odróżnia ciekawość świata. Patrze słucham i wyciągam wnioski."
http://przemyslawmamon.com/
https://www.behance.net/przemyslawmamon

Offline

 

#24 2017-04-26 17:49:29

yaros
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-11-17

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

yossarian napisał(-a):

Przy tym drobna uwaga: Kindle to generalnie nie taki standardowy czytnik, a bardziej terminal do konsumowania treści kupowanych w Amazonie, które standardowo działają tylko w Kindle — DRM (na szczęście dosyć łatwy do zdjęcia). Chyba nawet dopłacają do jego produkcji, stąd dosyć atrakcyjna cena.

Korzystam z Kundla od 2011, w biblioteczce ok. 300 książek i ani jedna nie zakupiona na Amazonie - wszystko w polskich księgarniach. Także z tego terminala można spokojnie korzystać poza ekosystemem :D


@Huk

ad. 1. Ekosystem nie ma znaczenia (dopóki nie kupujesz książek zabezpieczonych jakimiś dziwnymi DRM) - ważne jakie pliki czyta urządzenie. W polskich księgarniach prawie w ogóle nie ma DRM przeszkadzającego czytelnikowi (używany jest głównie znak wodny - sporadycznie inne, najczęściej do jakiejś literatury fachowej) i prawie zawsze jest możliwość ściągnięcia zarówno epub jak i mobi (czasem jest tylko pdf - ale to margines)

ad. 2 U mnie "flow" wygląda tak:
- kupuję książkę,
- ściągam z księgarni plik na kompa,
- wrzucam do Calibre (taguję po swojemu, wrzucam w kolekcje, itp.),
- podłączam czytnik i z Calibre wysyłam do urządzenia,
- rozkoszuję się lekturą ;)
W Kundlu można korzystać z wysyłki na czytnik. Wtedy księgarnia wysyła Ci książkę na Twoje konto w Amazonie i jak jesteś połączony z netem to możesz ściągnąć książkę na czytnik. Plusem takiego rozwiązania jest to, że masz od razu kopię książki w chmurze i zapisują Ci się tam też notatki i zaznaczenia, które można synchronizować między urządzeniami (ułatwia to przesiadkę na nowy czytnik... o ile jest on również od Amazona ;) ). Ja osobiście nie korzystam z tych dobrodziejstw - jak coś jest w chmurze to w sumie nie wiadomo gdzie i co się z tym może stać ;)

ad. 3 Nie korzystam z Andkowych czytników ale tutaj jest niezła kopalnia wiedzy: http://swiatczytnikow.pl/tematy/testy-czytnikow/

ad. 4 Dobrze myślisz - wielkość/rodzaj czcionki, marginesy, odstępy między liniami itp. są w każdym czytniku.

ad. 5 Nie korzystam z przeglądarki w czytniku - do WiFi się w zasadzie nie podłączam (książki wrzucam po kablu, aktualizacje też). Internety mam w telefonie ;) Może pewną podpowiedzią będzie ten artykuł: http://swiatczytnikow.pl/jaki-czytnik-bedzie-najlep … ia-internetu/
SPOILER
Jaki czytnik będzie najlepszy do przeglądania internetu?
Odpowiedź krótka
Żaden. Nie ma czytnika, który będzie najlepszy do przeglądania internetu, bo większość spisuje się tak sobie. Nie wszystkie strony będzie się oglądało wygodnie.

Offline

 

#25 2017-04-26 18:33:14

Huk
Smoleńsk BULWA!
Zarejestrowany: 2006-11-08

Re: Ebook - Kindle czy coś innego?

OK, dzięki za info wszystkim z tego wnioskuje że mogę raczej spokojnie lukać na coś innego niż Kindle i w sumie o ile sprzęt jakiś za normalne pieniądze, powinno być OK.

Jeszcze wracając do przeglądarki, doprecyzujmy:

@yossarian:

Podałem przykład tej stronki bo wiem że na modelu Kindle który był przed Paperweight 3 NIE działała - wtedy Amazon dopiero dodał przeglądarkę podpisaną "experimental" browser, i z tego co widziałem i czytałem z tamtych czasów, był to mocno okrojony engine na którym strony lubiały się sypać. Interesuje mnie jak kwestia wygląda obecnie na PW3.

@yaros:

Wiem że czytnik to nie tablet :) nie chodzi mi o to żeby na tym net przeglądać... ALE są strony (tak jak ta która podlinkowałem) które zamieszczają pliki epub bezpośrednio do pobrania i byłoby dla mnie wygodniej wiedzieć że da się na taką stronę wejść i pobrać bezpośrednio a nie: komp => Calibre => wysyłka => czytasz.

Są też inne stronki gdzie w ogóle nie ma możliwości pobierania tylko czytanie online (to że Calibre pewnie ma wtyczki do popularniejszych wiem ale zawsze się znajdzie coś do czego wtyczki brak).

Dlatego jeszcze raz prośba do posiadaczy sprzętu z przeglądarka o teścik czy to co podlinkowałem się renderuje poprawnie czy czy nie :) - wiem że pogoda za oknem taka żeby tylko pić i spać i człowiek tak zmęczony że tego przycisku od włączania wifi nie chce kliknąć no ale mam nadzieję że ktoś jednak się przełamie i sprawdzi :)

Pozdrawiam.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)