Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1 2018-10-13 14:10:19

hubot
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-04-13

Partycjonowanie Linuxa

Mam zamiar postawić serwer na nieużywanym netbooku Asus EEE PC. Czy jest sens bawić się w tworzenie partycji /, /home, /tmp, /var, /var/tmp, /opt, /usr/local czy lepiej pozostawić tylko /, /home i /boot?

Offline

 

#2 2018-10-13 14:40:40

loms
Użytkownik
Skąd: Tarnowskie Góry
Zarejestrowany: 2007-07-20

Re: Partycjonowanie Linuxa

Najsensowniej jest stworzenie tylko jednej partycji / a swap umieszczenie w pliku w /mnt/swap, pozwala to najlepiej zagospodarować miejsce na dysku.


Prawo jest jak płot, wąż się prześlizgnie, tygrys przeskoczy a bydło się nie rozbiega.

Offline

 

#3 2018-10-13 15:00:07

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

Osobne tmp, to możliwość zamontowania ich z noexec, a to już nieźle poprawia bezpieczeństwo systemu. Osobny usr, to możliwość montowania plików aplikacji w trybie RO. Osobny boot, to możliwość ukrycia szeregu newralgicznych elementów systemu (przez odmontowanie tej partycji po starcie systemu), np. obraz init, który można poddać edycji (wygenerować na nowo ze zmienionymi plikami), czy podejrzeć System.map , który posiada użyteczne info dla całego syfu, który w systemie się zagnieździ. Reszta może być na / , no za wyjątkiem home, bo osobny home daje możliwość prostszego formatu / i postawienia systemu od nowa. SWAP w pliku to parodia, bo niesie za sobą i fragmentację danych i jeszcze dodatkowo obniża wydajność, bo zastosowana została dodatkowa warstwa pośrednia w postaci systemu plików. Jak stosować SWAP to tylko na osobnej partycji i to możliwie blisko początku dysku, by czas dostępu do danych oraz ich prędkość odczytu/zapisu były możliwie jak najszybsze. Całość najlepiej upchnąć na LVM, by uniknąć problemów z ewentualną zmianą rozmiarów w późniejszym użytkowaniu systemu.

To tak w skrócie. xD

Ostatnio edytowany przez morfik (2018-10-13 15:01:14)

Offline

 

#4 2018-10-13 17:01:11

loms
Użytkownik
Skąd: Tarnowskie Góry
Zarejestrowany: 2007-07-20

Re: Partycjonowanie Linuxa

Rozwiązanie, które ja podałem jest stosowane w nowoczesnych dystrybucjach jak Linux Mint domyślnie.
Morfik wybacz ale te twoje rozwiązanie jest bezpieczeństwo bezsensowne mało tego mocno utrudni użytkowanie systemu na przykład przy aktualizacji systemu trzeba będzie partycje /usr i /boot na nowo montować.
Masz jakieś źródło o spadku wydajności przy pliku wymiany w odniesieniu do partycji wymiany, czy sam to wymyśliłeś? Pomijając fakt, że sama partycja swap jest tylko dla stabilności bo jej wykorzystanie w nowoczesnych komputerach z dużą ilością ram jest znikome.


Prawo jest jak płot, wąż się prześlizgnie, tygrys przeskoczy a bydło się nie rozbiega.

Offline

 

#5 2018-10-13 17:17:48

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Partycjonowanie Linuxa

@loms:
Linux Mint nowoczesną dystrybucją? Ze standardowo wyłączonymi aktualizacjami kluczowych elementów systemu?
Za taką nowoczesność to podziękuję. Szczególnie na serwer :D
Mint to tylko niedorobiona zabawka dla najmniej doświadczonych klikaczy.

W morfika przykładzie problem może występować z osobną partycją /usr:
https://freedesktop.org/wiki/Software/systemd/separate-usr-is-broken/

Pomijając fakt, że sama partycja swap jest tylko dla stabilności bo jej wykorzystanie w nowoczesnych komputerach z dużą ilością ram jest znikome.

Na serwerze? A, zapomniałem. Przecież nikt normalny nie instaluje na serwerach jakichś badziewnych Mintów :)
Zresztą użycie SWAP zależy od konfiguracji systemu. Duża ilość RAM-u nie wyklucza korzystania z partycji/pliku SWAP.

Offline

 

#6 2018-10-13 18:00:31

loms
Użytkownik
Skąd: Tarnowskie Góry
Zarejestrowany: 2007-07-20

Re: Partycjonowanie Linuxa

yossarian napisał(-a):

@loms:
Linux Mint nowoczesną dystrybucją?

Nowoczesną w stosunku do Debiana, Slackware, RedHat. Nowoczesną czyli też prostą dla użytkownika. Nowoczesną niekoniecznie lepszą.

yossarian napisał(-a):

Pomijając fakt, że sama partycja swap jest tylko dla stabilności bo jej wykorzystanie w nowoczesnych komputerach z dużą ilością ram jest znikome.

Na serwerze?

[arturtg@s46:: ~ ]:$ free -h
             total       used       free     shared    buffers     cached
Mem:          251G       244G       7,3G       4,3G       6,9G       180G
-/+ buffers/cache:        57G       194G
Swap:          19G       1,6G        18G

Dla mnie to jest mniej niż 1% ramu.


Prawo jest jak płot, wąż się prześlizgnie, tygrys przeskoczy a bydło się nie rozbiega.

Offline

 

#7 2018-10-13 18:04:31

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

@yossarian — ja generalnie nie jestem za tym by używać osobnego usr, sam się zastanawiałem nad tym jak stawiałem sobie świeży system i doszedłem do wniosku, że jednak se odpuszczę, bo wtedy LVM snapshot podczas aktualizacji systemu robi się nieco skomplikowany jak ma się osobny usr i jeszcze var itd. xD

loms napisał(-a):

... mało tego mocno utrudni użytkowanie systemu na przykład przy aktualizacji systemu trzeba będzie partycje /usr i /boot na nowo montować.

E tam, zobacz podświetlone linijki (ja tego configu używam cały czas):
https://gitlab.com/morfikov/debian-files/blob/maste … conf#L121-144

loms napisał(-a):

Masz jakieś źródło o spadku wydajności przy pliku wymiany w odniesieniu do partycji wymiany, czy sam to wymyśliłeś?

Gdzieś o tym czytałem już jakiś czas temu. xD Ale nawet na logikę — plik wymiany może zostać umieszczony w różnym wycinku dysku.  Generalnie im dalej od początku tym prędkość ulega znacznej degradacji:

https://thewindowsclub-thewindowsclubco.netdna-ssl.com/wp-content/uploads/2011/09/hd-tune-1.jpg

System plików umieszcza pliki jak mu wygodnie, większe pliki zwykle oznaczają fragmentację danych, nawet jeśli masz jeden plik ciągły, to możesz mieć max 128M sekwencji odczytu/zapisu (w ext4), później trzeba wysłać zapytanie do systemu pików o kolejne dane, a to ci już daje utratę czasu i to dość znaczną. W sumie to mogę poszukać jeszcze info na ten temat, może coś się pozmieniało przez te parę lat ale już te powyższe dane mówią jasno: tylko partycja SWAP i to na początku dysku.

Offline

 

#8 2018-10-13 18:33:27

loms
Użytkownik
Skąd: Tarnowskie Góry
Zarejestrowany: 2007-07-20

Re: Partycjonowanie Linuxa

Poza tym SWAP to niepotrzebne katowanie dysku.


Prawo jest jak płot, wąż się prześlizgnie, tygrys przeskoczy a bydło się nie rozbiega.

Offline

 

#9 2018-10-13 18:47:36

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

SWAP ma na celu (przynajmniej w moim przypadku) odgrywać dwie role: pierwszą z nich jest ochrona przed OOM killerem, a druga to umożliwienie hibernacji. Pośrednio też ma na celu rozszerzenie pamięci RAM w pewnych niestandardowych sytuacjach i to tyle w sumie. Jeśli ktoś ma faktycznie dużo RAM, to może sobie i ten SWAP upchnąć w pliku i pewnie nie zauważy żadnej różnicy ale jeśli ktoś ma mało RAM i ciągle używa SWAP, to szlag go trafi jak będzie używał go w pliku. xD

Offline

 

#10 2018-10-13 18:50:15

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Partycjonowanie Linuxa

loms napisał(-a):

yossarian napisał(-a):

@loms:
Linux Mint nowoczesną dystrybucją?

Nowoczesną w stosunku do Debiana…

Przecież Mint korzysta z pakietów Ubuntu, a Ubuntu bierze je z Debiana sid.
Trochę koślawa ta twoja logika :D

Prior to this date, new versions of packages will be automatically imported from Debian where they have not been customized for Ubuntu, that is when the version number of the package in the current Ubuntu development branch does not contain the substring "ubuntu" and there is a newer version in Debian. Imports from Debian are from the unstable branch. (A historic note, for some LTS release 12.04 and lower were done from testing, but since the introduction of ProposedMigration syncs happen from unstable all the time.)

https://wiki.ubuntu.com/DebianImportFreeze

loms napisał(-a):

[arturtg@s46:: ~ ]:$ free -h
             total       used       free     shared    buffers     cached
Mem:          251G       244G       7,3G       4,3G       6,9G       180G
-/+ buffers/cache:        57G       194G
Swap:          19G       1,6G        18G
Dla mnie to jest mniej niż 1% ramu.

Niech se będzie i 0.01%. Czasem to robi różnicę.
Poza tym mowa tu o czymś takim i twoje wywody są w tym przypadku zupełnie nieprzydatne:

hubot napisał(-a):

Mam zamiar postawić serwer na nieużywanym netbooku Asus EEE PC.

Offline

 

#11 2018-10-13 20:26:29

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

Znalazłem coś takiego:

With a 2.4.x kernel swap files were slower than swap
partitions, but with the 2.6 kernel a swap file is just as fast as a
swap partition.
https://lkml.org/lkml/2006/5/29/3

Czyli generalnie nie ma różnicy ale nadal wchodzi w grę pozycja samego pliku i jego fragmentacja. Jeśli ten plik by był w miejscu partycji SWAP i nie byłby pofragmentowany, to wtedy by było to samo. xD

A i tu jest jeszcze ciekawy artykuł:
https://chrisdown.name/2018/01/02/in-defence-of-swap.html

Offline

 

#12 2018-10-13 20:29:10

skullman
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-08

Re: Partycjonowanie Linuxa

Zakładam, że ze względu na nikłe zasoby nie będziesz tego wypuszczał na świat więc pytanie, do czego to ma być? Czy do celów edukacyjnych czy ma udostępniać jakieś usługi w sieci lokalnej? Jeśli to pierwsze to zrobiłbym tak, jak radzi morfik nawet jeśli ma to być przerost formy nad treścią. Jeśli ma to działać tylko w domu jako miniserwerek to podzieliłbym to jak desktopa (/ /home ewntualnie /boot) z dużym SWAPem, powiedzmy 2 razy ram jeśli masz tam oczywiście HDD.

@morfik, to teraz trzeba by ustalić jaki system plików bo może niektóre są bardziej odporne na fragmentację nić inne.

Ostatnio edytowany przez skullman (2018-10-13 20:36:56)

Offline

 

#13 2018-10-13 20:52:41

arecki
Użytkownik
Skąd: 44 Bronson Lane Hensonville
Zarejestrowany: 2016-03-03

Re: Partycjonowanie Linuxa

"serwer na nieużywanym netbooku Asus EEE PC".
Zależy co ten serwer ma robić, ale generalnie serwer na netbooku to jak próbować z malucha robić ciężarówkę.

Offline

 

#14 2018-10-13 21:11:39

hubot
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-04-13

Re: Partycjonowanie Linuxa

arecki napisał(-a):

"serwer na nieużywanym netbooku Asus EEE PC".
Zależy co ten serwer ma robić, ale generalnie serwer na netbooku to jak próbować z malucha robić ciężarówkę.

I tak to lepsze niż stawianie serwera na malince :P W Asusie mogę sobie przynajmniej walnąć dropbear i zrobić szyfrowanie LUKS a w przypadku raspi to jest masochizm.

Ostatnio edytowany przez hubot (2018-10-13 21:12:23)

Offline

 

#15 2018-10-14 10:39:52

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

skullman napisał(-a):

@morfik, to teraz trzeba by ustalić jaki system plików bo może niektóre są bardziej odporne na fragmentację nić inne.

Ja kiedyś bez problemu pofragmentowałem pliki na w połowie pustej partycji 650G sformatowanej ext3. Tam to dopiero upchnąć SWAP i czekać tylko kiedy człowiek wyskoczy z okna. xD Tak i wiem, że teraz mamy ext4 ale w logice alokowania danych chyba się nic nie zmieniło i myślę, że bez problemu bym i ten ext4 pofragmentował. xD

Offline

 

#16 2018-10-14 14:38:04

skullman
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-08

Re: Partycjonowanie Linuxa

@morfik, no ale nie samym ext3/ext4 linux żyje. Moim zdaniem można założyć, że takie coś jak netbook ma około giga ramu więc w roli małego serwerka należy oczekiwać dość częstego swapowania co w końcu musi doprowadzić do dość sporej fragmentacji systemu plików i jakby na to nie patrzeć tworzenie pliku swap zamiast oddzielnej partycji wymiany to dość nierozsądny pomysł.

loms napisał(-a):

Poza tym SWAP to niepotrzebne katowanie dysku.

Najlepiej byłoby dać 16GB RAM i problem z głowy. Jednak w tym przypadku nie upchniesz tyle w netbooka i swap musi być. Na ogikę (choć moja może być błędna) to co za różnica dla HDD, który musi zrzucić 2GB danych czy robi to do pliku czy na osobnej partycji? Druga opcja chyba nawet pozwala trochę wydłużyć czas życia dysku 2.5" oszczędzając głowicy skakania po pofragmentowanym systemie plików.

Offline

 

#17 2018-10-14 14:50:06

hubot
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-04-13

Re: Partycjonowanie Linuxa

Przydzielając swapa głównie kieruję się tabelką na stronie https://askubuntu.com/questions/49109/i-have-16gb-r … ed-32gb-swap. swap jest na pierwszej partycji LVM zaraz przed root. Przydzieliłem na partycję swap 2 GB.

Offline

 

#18 2018-10-14 14:51:10

morfik
Cenzor wirtualnego świata
Skąd: ze WSI
Zarejestrowany: 2011-09-15
Serwis

Re: Partycjonowanie Linuxa

No ja wiem, że nie samym ale ludzie rozpisywali się jaki to ext3 jest odporny na fragmentację, no to im pokazałem, że nie jest. xD I założę się, że w pozostałych systemach plików jest podobnie.

A co do tego umieszczania jeszcze SWAP jako pierwsza partycja, to ja dochodzę do wniosku, że może optymalne miejsce dla niej to jest między 20-30% dysku, a na pierwszych 20% to lepiej dawać partycję  główną lub home ze względu na te bardzo szybkie czasy dostępu. xD

Ostatnio edytowany przez morfik (2018-10-14 15:14:10)

Offline

 

#19 2018-11-01 01:18:51

thalcave
prawie jak admin
Skąd: odległa galaktyka
Zarejestrowany: 2007-05-17

Re: Partycjonowanie Linuxa

skullman napisał(-a):

loms napisał(-a):

Poza tym SWAP to niepotrzebne katowanie dysku.

Najlepiej byłoby dać 16GB RAM i problem z głowy.

LOL... a mi się wydaje, że to przerost formy nad treścią nawet jeśli ten netbook miałby 0.5GB RAMu.
A zapotrzebowanie na RAM właściwie związane jest z tym jakie serwisy mają tam chodzić i i jakie będzie zapotrzebowanie.
Tak że bym nie szalał, a LVM zazwyczaj jest najlepszym rozwiązaniem bo logiczne volumeny można rozszerzać gdy najdzie taka potrzeba.


linux register user: 484281
"It's great to be here. It's great to be anywhere"
Keith Richards

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)