Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#51  2015-03-15 17:39:35

  thomsson - Dyskutant

thomsson
Dyskutant
Zarejestrowany: 2011-10-26

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

Skonfigurowany openbox już nie rozwijany, ale jego miejsce zajmuje lxqt  samo lxde jest gotowe do użytku ootb, ilość konfiguracji zależy od twoich wymagań


ilin napisał
"DUG to tez moja mała ojczyzna"

Offline

 

#52  2015-03-15 18:23:32

  mati75 - Psuj

mati75
Psuj
Skąd: masz ten towar?
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

Lxde jest rozwijane przez społeczność, w tej chwili głównie przez Szweda i Ukraińca. Twórca lxde skupił się na lxqt.


https://l0calh0st.pl/obrazki/userbar.png

Offline

 

#53  2015-03-15 21:11:59

  Yampress - Imperator

Yampress
Imperator
Zarejestrowany: 2007-10-18

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

dyskusja akademicka..
Wybierasz to środowisko które lubisz. Jak już nie będziue miało wsparcia i go nie będzie to wtedy będziesz szukał zastępnika.

Offline

 

#54  2015-03-17 08:23:28

  MMW - Użytkownik

MMW
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-03-09

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

Moje dotychczasowe wnioski z intensywnego, miesięcznego testowania distro linuksowych - z perspektywy "świadomego użytkownika", ale na pewno nie profesjonalisty albo zaawansowanego entuzjasty. Do wszystkiego proszę oczywiście sobie dodawać IMHO ;)

1) .deb góruje nad .rpm - rpm, przynajmniej w Opensuse i CentOS, ma bardzo rozległe zależności i instalacja prostych aplikacji pociąga znacznie więcej zależności niż w debach [sprawdziłem]. Co gorsza, raz zainstalowane paczki opierają się przed deinstalacją, bo z kolei chcą za sobą pociągnąć nowe zależności. O innych aspektach deb-ów i rpm-ów się nie wypowiadam, bo amatorskim okiem nie zauważyłem różnic.

2) Pogoń za najnowszymi paczkami jest bez sensu. Ukoronowaniem tego jest Archlinux - distro, z którym nie mam problemów instalacyjnych bądź konfiguracyjnych, ale które jako "stable" instaluje aplikacje z bardzo poważnymi bugami, destabilizującymi cały system [np. zablokowany pulpit, 100% CPU itp. kwiatki]. Jeśli ktoś codziennie chce pobawić się swoim systemem, to oczywiście polecam. Każdy dzień będzie wtedy wielką przygodą - przynajmniej do momentu, gdy trzeba będzie wykonać pilną pracę zarobkową ;)

3) Jeśli instalować distro, to popularne - na ogół więcej osób nad nim pracuje, więcej używa, więcej jest informacji w sieci itd. Przy byle programie nie trzeba martwić się o kompilację.

4) Jeśli instalować distro, to z długim okresem wsparcia. Przyjęty w wielu dystrybucjach model wydawania co pół roku fatalnie wpływa na jakość wydań i kusi do częstych reinstalacji. Te z dłuższym okresem wsparcia, przynajmniej teoretycznie, są bardziej stabilne i przewidywalne. Skonfigurować raz, instalowac poprawki i zając się czyms innym niż grzebaniem w systemie ;)

5) Nie instalować tuż po wydaniu - często na początku jest dużo błędów, repozytoria nie są jeszcze przystosowane, serwery przeciążone itd.

6) Używać najpopularniejszych środowisk graficznych: KDE, Gnome, XFCE. Im mniej popularne środowisko, tym więcej grzebania się w plikach konfiguracyjnych a także nietypowych, trudnych do wygooglania i naprawy błędów. Poza tym wiele aplikacji i tak zassa mnóstwo bibliotek czy to z Qt, czy z Gtk, więc wyjdzie na to, że pozbawimy się wielu funkcjonalności a system i tak będzie zawalony rozmaitymi paczkami z Gtk i Qt, z KDE i Gnome, etc. Chyba, że ktoś świadomie będzie używał bardzo lekkich, małych aplikacji jako zamienników - pytanie tylko po co, skoro byle stacjonarny komputer lub laptop ma obecnie moc obliczeniową zdolną pociągnąć spokojnie KDE czy Gnoma.

WNIOSKI:

1) Debian Stable [oby się w kwietniu ukazał...], do tego backporty lub dedykowane repozytorium często używanej aplikacji, np. Chrome lub Libre Office [ewentualnie ręczna instalacja nowych wersji, jeśli rzeczywiście są potrzebne i zależności pozwolą].

2) Linux Mint, najlepiej w wersji KDE - dopracowane *buntu, obecnie bazuje wyłącznie na wydaniach LTS, bardzo popularne, u mnie stabilne. Po instalacji można wyciąć zbędne aplikacje - absolutnie nie jest wtedy ociężałe. Nawet w domyślnej instalacji śmiga, chyba, że ktoś ma naprawdę zabytkowy sprzęt.

3) *buntu w wydaniu LTS - najlepiej Kubuntu [ew. Xubuntu], bo Unity jest niezbyt zdatne do używania.

Dziękuję za uwagę ;)

Ostatnio edytowany przez MMW (2015-03-17 08:27:03)

Offline

 

#55  2015-03-17 09:27:04

  uzytkownikubunt - Zbanowany

uzytkownikubunt
Zbanowany
Zarejestrowany: 2012-04-25

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

1766

Ostatnio edytowany przez uzytkownikubunt (2016-12-01 01:14:04)

Offline

 

#56  2015-03-17 09:53:04

  MMW - Użytkownik

MMW
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-03-09

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

Openbox i Fluxbox mogą mieć mniej błędów, ale osobiście nie widzę potrzeby walki o zasoby, gdy na tanim kompie mam ogromny zapas ;)

Pozytywnie zaskoczyła mnie szybkość i responsywność CentOS-a w wersji 7. Chociaż domyślnie jest nafaszerowany paczkami i usługami, to działa naprawdę bardzo szybko. Tylko te zależności - domyślnie w instalacji KDE jest z pół Gnoma, bo menedżerem wyświetlania jest GDM ;) Gdy chce się coś wywalić yumem, grozi wywaleniem całego systemu. Może są jakieś opcje, które zmieniają to zachowanie - nie doszedłem do tego.

Offline

 

#57  2015-03-17 10:04:23

  uzytkownikubunt - Zbanowany

uzytkownikubunt
Zbanowany
Zarejestrowany: 2012-04-25

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

1767

Ostatnio edytowany przez uzytkownikubunt (2016-12-01 01:14:06)

Offline

 

#58  2015-03-17 12:43:11

  MMW - Użytkownik

MMW
Użytkownik
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2006-03-09

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

uzytkownikubunt napisał(-a):

Nie chodzi właśnie o walkę o zasoby, ale o stabilność. Przykład pod Gnome (co nie oznacza, że błąd jest w Gnome!):
https://forum.dug.net.pl/viewtopic.php?pid=282222#p282222
I mówię tutaj jako o fallbacku czyli planie B, na wypadek gdyby coś pod dużym środowiskiem (plan A) jak KDE lub Gnome nie działało.

Masz testing?

Offline

 

#59  2015-03-17 12:44:37

  uzytkownikubunt - Zbanowany

uzytkownikubunt
Zbanowany
Zarejestrowany: 2012-04-25

Re: w oczekiwaniu na stable - Gnome 3 vs Cinnamon

1768

Ostatnio edytowany przez uzytkownikubunt (2016-12-01 01:14:07)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
To nie jest tylko forum, to nasza mała ojczyzna ;-)