Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#51  2011-09-05 16:29:53

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Anyway - szkoda, bo Linux mógłby być fajny, bo wszystko mogłoby być darmowe, ale niektórzy chcą rewolucji - yhm.

Czas otworzyć fundację i pracować nad przyszłością Linuksa tudzież ReactOS :D

Fervi

Offline

 

#52  2011-09-05 16:52:49

  azhag - Admin łajza

azhag
Admin łajza
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2005-11-15

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

Linux mógłby być fajny

Ależ Linux jest fajny. ;)

A jeśli Ty patrzysz na wszystko wyłącznie przez pryzmat ceny, to... jest to trochę przykre.


Błogosławieni, którzy czynią FAQ.
opencaching :: debian sources.list :: coś jakby blog :: polski portal debiana :: linux user #403712

Offline

 

#53  2011-09-05 16:58:22

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Po prostu szkoda, że np. za 10 lat, jakby linux był popularny (pewnie będzie, ale zobaczymy), to uruchamiasz np. Ubuntu Software Center, dajemy "Games", a np. 20 stron niżej dopiero się darmowe zaczynają

Fervi

Offline

 

#54  2011-09-05 23:35:42

  gbudny - Użytkownik

gbudny
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-03

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

Problem jest w tym, że ja bym bardzo chciał, by część przynajmniej gier - była za free, czego firmy nie zrobią. Szkoda troszkę, bo Linux jest systemem darmowym, dającym darmowość, a ta komercja śmierdzi i denerwuje, no cóż.

Ja też bardzo bym chciał. aby osoby pracujące nad grami dla Linuksa przestali jeść, pić i płacić rachunki itd., ponieważ wtedy nie potrzebowali by pieniędzy za swoją pracę, ale to są ludzie, którzy mają normalne życie, a wydwanie gier dla Linuksa to dla nich zwykła praca. Nie rozumiem, jak możesz mówić, że czyjaś praca śmierdzi i denerwuje cię? To, że dostajesz darmową wersję danej dystrybucji Linuksa nie oznacza, że ktoś nie otrzymał pieniędzy za jej wykonanie - Dlaczego ten rodzaj "komercjalizacji" ci nie przeszkadza?

fervi napisał(-a):

PS. Czy będzie OpenDoom3? :D

Nie. Będzie dostepny silnik graficzny gry, który moze zostanie wydany na GPL, ale Doom 3 zawsze pozostanie grą komercyjną.

fervi napisał(-a):

Anyway - szkoda, bo Linux mógłby być fajny, bo wszystko mogłoby być darmowe, ale niektórzy chcą rewolucji - yhm. Czas otworzyć fundację i pracować nad przyszłością Linuksa tudzież ReactOS :D

Jakiej rewolucji?

Litości. Pierwsze komercyjne aplikacje oraz dystrybucje Linuksa zaczęły się pojawiać w 1993 - 1994 r., a więc producenci oraz płatne aplikacje dla tego systemu są stałym elementem decydującym o obecnym sukcesie Linuksa. Istnieją systemy, jak Minix oraz Hurd, które nigdy nie bedą popularne, ponieważ nie będą dla nich dostępne płatne i profesjonalne aplikacje

React OS nie ma pszyszłości, a jedyną firmą, która mogłaby go rozwijać jest Microsoft.

fervi napisał(-a):

Po prostu szkoda, że np. za 10 lat, jakby linux był popularny (pewnie będzie, ale zobaczymy), to uruchamiasz np. Ubuntu Software Center, dajemy "Games", a np. 20 stron niżej dopiero się darmowe zaczynają.

Co z tego? Nie przypominam sobie, aby ktoś ci obiecywał, że aplikacje dla Linuksa zawszę będą udostepniane bez pobierania opłat. Czy masz pretensję do producentów, że wykonują po prostu swoją pracę tworząc gry dla Linuksa i sprzedające je za pomocą USC? Co z w tym złego?

Ostatnio edytowany przez gbudny (2011-09-06 07:48:58)


BUY LINUX GAMES
Support Game Companies who Support Linux Gaming.

Offline

 

#55  2011-09-06 12:14:02

  Van - Użytkownik

Van
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-09-02

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi, naprawdę nie znasz podstawowych założeń licencji GPL, na której oparty jest cały ekosystem wolnego i otwartego oprogramowania?

Też kiedyś myślałem, że całe oprogramowanie powinno być za darmo. Na pierwszy rzut oka fajna sprawa, nie? Tylko gdybyś sam był hobbystycznym programistą, to po kilku latach tworzenia software za friko po godzinach niechybnie zmieniłbyś podejście do sprawy. Zrozum, że po jakimś czasie perspektywa harówy, za którą jedynym wynagrodzeniem jest satysfakcja (która i tak nie utrzymuje się przez lata na tym samym poziomie) z ewentualnego sukcesu programu wcale nie wydaje się tak urokliwa, jak na początku. To, co motywuje ludzi najlepiej, to pieniądze. Wiadomo, szczęścia nie dają, ale jakoś od wielu wieków udaje się im chociaż je przybliżyć.

To, że większość programów w linuksowych repozytoriach (oraz większość samych dystrybucji) jest za darmo, to błogosławieństwo dla nas wszystkich, które dodatkowo pozwala mniej zamożnym wyrównać nieco szanse w porównaniu z tymi, których stać na płatne (i zazwyczaj, co by nie mówić - drogie) systemy operacyjne oraz narzędzia do pracy biurowej, artystycznej, programistycznej itd. Jednak wciąż nie jest to ta sama jakość, którą prezentują programy komercyjne. Co by nie mówić, LibreOffice nadal jest gorszy niż MS Office, analogiczne sytuacje są z GIMPem i Photoshopem, Fruity Loops i LMMS, 0 A.D. i Age of Empires, FreeCiv i Cywilizacją, Widelands i Settlers.

Co do samej dyskusji:

Moim zdaniem obaj panowie, zarówno fervi, jak i gbudny, prezentujecie nieco zbyt przesadne podejście do sprawy, tylko każdy w innym kierunku.

Propozycja, aby Wine stanowiło jedną ze sztandarowych aplikacji w Linuksie jest po prostu absurdalna. Pierwszą rzeczą, którą powinno się zrozumieć, rozpoczynająć korzystanie z systemu GNU/Linux jest to, że Linux nie jest Windowsem, jego klonem, ani nawet uboższą wersją. Jest oddzielnym systemem, z własnym środowiskiem, które, jak każdy system, ma swoje wady i zalety. Wine to tylko dodatek, bywa bardzo użyteczny, głównie graczom wychowanym w środowisku Windows, którzy nie chcą rezygnować z kilku swoich ulubionych tytułów, ale również wtedy, kiedy producent jakiegoś oprogramowania niezbędnego nam do pracy odmawia wydania wersji linuksowej.

Z drugiej strony nazywanie Wine wprost szkodnikiem i błędem środowiska FLOSS również nie jest uzasadnione. Jakkolwiek tępić należy postawy, gdzie ktoś proponuje oparcie promowania oraz dystrybuowania Linuksa o Wine, trzeba uznać, że Wine czasami jest po prostu niezbędne. Należy zdać sobie sprawę z faktu, że nie każdemu wystarczą darmowe zamienniki windowsowych aplikacji, czy też świat płatnych gier indie oferujący wersje linuksowe.

Ostatnio edytowany przez Van (2011-09-06 12:27:28)

Offline

 

#56  2011-09-06 12:25:22

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

LibreOffice nadal jest gorszy niż MS Office, analogiczne sytuacje są z GIMPem i Photoshopem, Fruity Loops i LMMS, 0 A.D. i Age of Empires, FreeCiv i Cywilizacją, Widelands i Settlers.

No jasne, ale projekty Open Source są coraz lepsze, jak np. OpenOffice.org ma mieć teraz funkcje IBM Symphony(?), czyli LibreOffice skorzysta. A do reszty masz kod źródłowy, jak chcesz - możesz coś dopisać, na tym polega Open Source.

Pozatym nikt nie powiedział, że na Open Source nie da się zarabiać

Fervi

Offline

 

#57  2011-09-06 12:35:36

  Van - Użytkownik

Van
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-09-02

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

LibreOffice nadal jest gorszy niż MS Office, analogiczne sytuacje są z GIMPem i Photoshopem, Fruity Loops i LMMS, 0 A.D. i Age of Empires, FreeCiv i Cywilizacją, Widelands i Settlers.

No jasne, ale projekty Open Source są coraz lepsze, jak np. OpenOffice.org ma mieć teraz funkcje IBM Symphony(?), czyli LibreOffice skorzysta. A do reszty masz kod źródłowy, jak chcesz - możesz coś dopisać, na tym polega Open Source.

Lepsze, bo lepsze. Ale wciąż nie dorównują projektom komercyjnym. I nic się nie zanosi na to, by dorównywały. Parafrazując czyjeś słowa: ciężko oczekiwać, aby kod pisany przez hobbystów po godzinach był takiej samej jakości jak ten, pisany przez osoby pracujące nad konkretnym projektem za konkretne pieniądze przez x godzin w firmie.

Oczywiście są wyjątki od reguły, zwłaszcza w historii.

fervi napisał(-a):

Pozatym nikt nie powiedział, że na Open Source nie da się zarabiać

Nikt tego nie powiedział, za to Ty wyraziłeś coś w rodzaju oczekiwania, że świat wolnego i otwartego oprogramowania na zawsze pozostanie światem wyłącznie darmowego oprogramowania :)

P.S.
Czy na DUGu moje posty wysyłają się same? Zdaje się, że połowa mojego poprzedniego postu pojawiła się w wątku zanim dopisałem drugą połowę o.O

Offline

 

#58  2011-09-06 12:39:54

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Przecież można dystrybuować darmowe oprogramowanie (nie koniecznie Open Source, ale), na którym da się zarobić - przykład? Google - Firma, która jest jedną z największych firm nie ma kasy ze sprzedaży swoich produktów, tylko z reklam - To oczywiście tylko jeden z przykładów zarobku

Albo Linux Mint - a raczej jego właściciel - Gościu co miesiąc publikuje ilość dotacji (?) jaką dostał, ma z tego średnio 6k dolarów - Da się? Da się!

Mogę tutaj wymieniać jeszcze parę pomysłów na zarobek

Fervi

Ostatnio edytowany przez fervi (2011-09-06 12:43:15)

Offline

 

#59  2011-09-06 12:45:40

  ArnVaker - Kapelusznik

ArnVaker
Kapelusznik
Skąd: Midgard
Zarejestrowany: 2009-05-06

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Van napisał(-a):

Czy na DUGu moje posty wysyłają się same? Zdaje się, że połowa mojego poprzedniego postu pojawiła się w wątku zanim dopisałem drugą połowę o.O

Obstawiam, że jednak przypadkowo wcisnąłeś „Potwierdź” zamiast „Podgląd”. ;)


http://svn.debianart.org/themes/generic/spinner/spinner48px-moreblue.png

Offline

 

#60  2011-09-06 12:45:48

  azhag - Admin łajza

azhag
Admin łajza
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2005-11-15

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

Albo Linux Mint - a raczej jego właściciel - Gościu co miesiąc publikuje ilość dotacji (?) jaką dostał, ma z tego średnio 6k dolarów - Da się? Da się!

Mogę tutaj wymieniać jeszcze parę pomysłów na zarobek

Nie mylisz aby zarobków z wpływami?


Van napisał(-a):

Czy na DUGu moje posty wysyłają się same?

DUG bierze udział w konkursie o Złotą Patelnię, kawa i wuzetka posty są obowiązkowe.

Ostatnio edytowany przez azhag (2011-09-06 12:49:57)


Błogosławieni, którzy czynią FAQ.
opencaching :: debian sources.list :: coś jakby blog :: polski portal debiana :: linux user #403712

Offline

 

#61  2011-09-06 13:45:44

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Albo można też inaczej, sprzedawać gry, a np. po 5-10 latach dawać je jako darmowe / Open Source, są firmy które tak robią (np. RockStar Games), to by też było dobre

Posty wysyłają się same, bo żyjemy w XXIw. gdzie wszystko jest automatyczne ;)

Fervi

Ostatnio edytowany przez fervi (2011-09-06 13:48:55)

Offline

 

#62  2011-09-06 23:17:15

  gbudny - Użytkownik

gbudny
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-03

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

Albo można też inaczej, sprzedawać gry, a np. po 5-10 latach dawać je jako darmowe / Open Source, są firmy które tak robią (np. RockStar Games), to by też było dobre

Posty wysyłają się same, bo żyjemy w XXIw. gdzie wszystko jest automatyczne ;)

Fervi

Nie możesz nikogo zmusić do udostępniania kodu źródłowego danej gry lub jej rozpowszechniania bez pobierania opłat po określonym czasie.

Jednakże są firmy tworzące gry dla Linuksa, które postępują w ten sposób

Jedną z nich jest np. Frozenbyte, który udostępnił kod źródłówy seri gier Shadowgrounds, ale ty oczywiście musiałeś ich wcześniej skrytykować.

Są firmy, które po okreslonych latach od wydania danej gry udostępniają je za darmo np S2Games, Illwinter Game Design itd.

Trzeci przykład dotyczy producentów, który pobierają opłatę za pierwszy epizod gry, a kolejny jest dostępny za darmo dla osób kupiły tą grę wcześniej np. Caster, No Time To Explain itd.

Tego rodzaju wydarzenia mogą być spowodowane bankructwem firmy, rezygnacją z rozwijania gry
lub jej niedostępnością w sklepach internetowych itp. Ponadto cechą wspólną tych dwóch pierwszych wydarzeń, jest fakt, że nie mają one wpływu na zwiększenie liczby dostepnych gier dla systemu Linux, poniewaz producent najczęściej już na nich nie zarabia, a więc cięzko je ocenić w pełni pozytywnie.


BUY LINUX GAMES
Support Game Companies who Support Linux Gaming.

Offline

 

#63  2011-09-06 23:40:19

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Problem w tym, że samo udostepnienie kodu nic nie da, dopiero udostępnienie gry jest git ;)

Gry Frozenbyte są lepsze od normalnych Linuksowych, jednak dalej są daleko w tyle za konkurencją (tzn. grami Win)

Fervi

Offline

 

#64  2011-09-06 23:53:51

  gbudny - Użytkownik

gbudny
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-03

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

Problem w tym, że samo udostepnienie kodu nic nie da, dopiero udostępnienie gry jest git ;)

Samo ewentualne udostepnienie gry za darmo jest mało użyteczne, ponieważ wtedy nie można naprawić niektórych błędów lub jej poprawić. Co za problem kupić daną grę dla Linuksa? Przecież to nie jest równoznaczne z zakupem domu lub samochodu, że masz pretensję odnośnie ceny.

fervi napisał(-a):

Gry Frozenbyte są lepsze od normalnych Linuksowych, jednak dalej są daleko w tyle za konkurencją (tzn. grami Win)

Co z tego? Przecież Linux nie jest konkurencją lub zastępstwem dla Windows, a same granie jest rodzajem rozrywki po spędzonym dniu w pracy lub szkole.

Ostatnio edytowany przez gbudny (2011-09-07 00:11:13)


BUY LINUX GAMES
Support Game Companies who Support Linux Gaming.

Offline

 

#65  2011-09-07 22:38:43

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Samo ewentualne udostepnienie gry za darmo jest mało użyteczne, ponieważ wtedy nie można naprawić niektórych błędów lub jej poprawić.

Cóż, zwykle nie gram w gry składające się ze znaków ASCII ;)

zastępstwem dla Windows

A czym ma być? Chyba nie Unix'em jak pisałeś

Fervi

Offline

 

#66  2011-09-08 00:55:59

  yossarian - Szczawiożerca

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Moim zdaniem rynek gier na PC się coraz bardziej kurczy, nierzadko to tylko klony gier konsolowych. Często gra to raptem kilka godzin zabawy. Wprawdzie jest oczoj[***] grafika, ale do grywalności starych gier już nie ma porównania. Tym bardziej ciężko będzie zmienić podejście producentów gier do Linuksa, którego użytkownicy są przyzwyczajeni do "darmochy" i starannego dobierania oprogramowania. Byle gniot z konsoli tu by raczej kariery nie zrobił przy takich cenach.
Raczej przyszłość należy do różnych Kinectów, kontrolerów Wii itp. Tu jeszcze mniejsze szanse na jakieś okruchy ze stołu.
Poza tym najwięcej lamentują na temat gier użytkownicy pirackich wersji, uruchamianych za pomocą Wine, o czym świadczą "astronomiczne" wyniki sprzedaży linuksowych wersji gier.

Offline

 

#67  2011-09-08 13:13:32

  fervi - Użytkownik

fervi
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-03-14

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Problemem jest jakość tych gier, mam paręnaście gier z HIB i wierz mi - z 10 lat temu bym je pewnie z chęcią przeszedł, ale nie dziś, reprezentują niską klasę. A jak reprezentują niską klasę, to ludzie starają się odpalić lepsze gry na Wine, a jak im się to udaje, to kupują gry na Windowsa, bo są zwyczajnie lepsze - I co z tego, że wspieramy Microsoft? Lepiej jeździć Trabantem czy Porsche?

Fervi

Offline

 

#68  2011-09-08 14:55:38

  Van - Użytkownik

Van
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-09-02

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi - dla niektórych lepiej jeździć Trabantem, żeby wspierać rozwój Trabanta, aby kiedyś mógł dorównać Porsche. Albo lepiej jeździć Trabantem, bo jego producent wyznaje uczciwą politykę, natomiast producent Porsche morduje małe kotki ;)

Offline

 

#69  2011-09-08 19:07:40

  gbudny - Użytkownik

gbudny
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-03

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

fervi napisał(-a):

A czym ma być? Chyba nie Unix'em jak pisałeś

Prawdiłowa definicja brzmi następująco:

"Linux is a Unix clone written from scratch by Linus Torvalds with assistance from a loosely-knit team of hackers across the Net. It aims towards POSIX compliance."

http://www.cyberciti.biz/faq/what-is-the-difference … nux-and-unix/

yossarian napisał(-a):

Moim zdaniem rynek gier na PC się coraz bardziej kurczy, nierzadko to tylko klony gier konsolowych.

To prawda. Jednakże rynek gier dla Linuksa oraz Mac OS X cały czas rośnie, a słabnąca pozycją PC Windows wśród graczy nie powinniśmy się martwić.

yossarian napisał(-a):

Tym bardziej ciężko będzie zmienić podejście producentów gier do Linuksa, którego użytkownicy są przyzwyczajeni do "darmochy" i starannego dobierania oprogramowania.. Tu jeszcze mniejsze szanse na jakieś okruchy ze stołu.

Nie nazywałbym tego co tworzą producenci gier dla Linuksa "okruchami ze stołu", ponieważ sytuacja na rynku jest zależna od wyników sprzedaży na które wpływ mają użytkownicy.

yossarian napisał(-a):

Poza tym najwięcej lamentują na temat gier użytkownicy pirackich wersji, uruchamianych za pomocą Wine, o czym świadczą "astronomiczne" wyniki sprzedaży linuksowych wersji gier.

To kolejny problem dla producentów, ale tych tworzących gry dla Windows. Chociaż nie ukrywam, że tego rodzaju praktyki moga mieć negatywny wpływ na osoby, które korzystają z systemu Linux oraz gier dla niego tworzonych.

fervi napisał(-a):

Problemem jest jakość tych gier, mam paręnaście gier z HIB i wierz mi - z 10 lat temu bym je pewnie z chęcią przeszedł, ale nie dziś, reprezentują niską klasę.

Co mam rozumieć przez jakość tych gier? Masz pretensję do producentów, że tworzą gry Indie? Nawet Microsoft organizuje i przynaje nagrody producentom indie, a ostatnio podobny konkurs wygrała gra Blocks That Matter, która kilka dni temu została wydana dla systemu Linux. Dziesięć lat temu większości gier z HIB byś nie uruchomił, a wystarczy spojrzeć na Power Mac G4 Cube z 2001 r.:

http://en.wikipedia.org/wiki/Power_Mac_G4_Cube

fervi napisał(-a):

A jak reprezentują niską klasę, to ludzie starają się odpalić lepsze gry na Wine, a jak im się to udaje, to kupują gry na Windowsa, bo są zwyczajnie lepsze - I co z tego, że wspieramy Microsoft? Lepiej jeździć Trabantem czy Porsche?

Niską klasę? Użytkownicy Wine uruchamiali gry dla Windows, nawet, gdy dla Linuksa były wydawane bardzo popoularne gry, a więc ich sposób postepowania nigdy nie miał żadnego większego uzasadnienia. Część z nich i tak powróci  do Windows, a więc prawdopodobnie boją się wydać pieniądze na gry dla systemu Linux, którego traktują jak darmową zabawkę. Po co chcesz wspierać Microsoft? Dlaczego nie wspierasz producentów, którzy wykorzystują OpenGL, SDL, Openal itd do tworzenia komercyjnych gier? Przecież dzięki wymienionym rozwiązaniom open source, komercyjne gry są tworzone dla wielu różnych systemów operacyjnych w znacznie, krótszym czasie.

fervi napisał(-a):

Lepiej jeździć Trabantem czy Porsche?

Jeśi uważasz Linuksa za Trabanta to może czas wrócić do Porsche?

Ostatnio edytowany przez gbudny (2011-09-08 20:00:26)


BUY LINUX GAMES
Support Game Companies who Support Linux Gaming.

Offline

 

#70  2011-09-13 10:57:00

  Treadstone - Członek DUG

Treadstone
Członek DUG
Skąd: Chorzów
Zarejestrowany: 2005-09-19

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

W chwili, gdy OnLive będzie dostępne w Europie i będzie działało pod Wine (ewentualnie jeśli twórcy wypuszczą je na Linuksa), wszelki problem z grami pod Linuksa, z kompatybilnością, ze starym sprzętem zostanie rozwiązany. Jeżeli ktoś ma Windows i w miarę szybki internet, polecam potestować. Prawie wszystkie gry które są dostępne udostępniają 30 minutowe triale. O właśnie znalazłem, że pod Wine też działa: http://www.santyago.pl/blog/read/2011/09/07/urucham … pod-wine.html

Offline

 

#71  2011-09-14 09:07:52

  Van - Użytkownik

Van
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-09-02

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Problem nie zniknie dla wszystkich. Cloud gaming jeszcze przez wiele lat nie będzie w stanie zapewnić perfekcyjnej rozrywki, opóźnienia nadal są odczuwalne nawet na bardzo szybkich łączach. Niektórym nie będzie to przeszkadzać, ale wciąż istnieje dość duża grupa bardziej wymagających graczy, wrażliwych na takie detale.

Sprawdź jeszcze to http://www.santyago.pl/blog/read/2011/09/11/gaikai- … m-kupisz.html :) Dema uruchamiane w przeglądarce :)

Kogoś z moderacji poprosiłbym w końcu o zmianę nazwy tematu lub jego podział ;)

Offline

 

#72  2011-09-16 15:04:31

  Treadstone - Członek DUG

Treadstone
Członek DUG
Skąd: Chorzów
Zarejestrowany: 2005-09-19

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Opóźnienia wynikają z tego, że serwery umieszczone sa po drugiej stronie oceanu. Przy latencji rzędu 10ms która jest osiągalna gdy serwery będą niedaleko Polski żadne opóźnienia nie będą odczuwalne, co do tego jestem pewien.

Co do gaikai - wygląda ekstra :) Chciałbym w najnowszego Deus Exa pograć sobie aczkolwiek mój wysłużony Windows Vista padł jakiś czas temu na amen, gdyby pingi były małe a gra dostępna w pełnej wersji, to może nawet bym się skusił :)

Offline

 

#73  2011-09-17 11:09:37

  Van - Użytkownik

Van
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-09-02

Re: Gallium + Wine = Szybsze gry?

Ja jeszcze nie miałem okazji wypróbować, chwilowo za wolne łącze ;)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
To nie jest tylko forum, to nasza mała ojczyzna ;-)