Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!
Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.
Strony: ◀ 1 … 37 38 39 40 41 … 255 ▶
Wątek Zamknięty
Nie pamiętam czy było:
http://video.google.com/videoplay?docid=-2333375187299123940
Offline
było
a tu cos co napewno nie bylo
gorlice 2006 le'parkour
http://www.youtube.com/watch?v=70prl59KzBE&mode … d&search=
Offline
Ostatnio przyszła do mnie kobieta z kompem , który miał dziwną usterke : neostrda sie zawieszał , gg sie wysypywało . Pogrzebałem w kompie i znalałem przyczyne :
http://img299.imageshack.us/my.php?image=kondenstoryhu0.jpg
http://img300.imageshack.us/my.php?image=zlonczkavs0.jpg
http://img214.imageshack.us/my.php?image=wtyczkahd6.jpg
Usterka zdiagnozowana . Po wymianie płyty głównej , procka , pamięci z sdr na ddr , zasilacza . Gg zaczeło pracować stabilnie :)
Offline
Bo do gg jest potrzebny super komputer a nie jakiś ECS ~~ ;p
Offline
Jasiu dostał od ojca kolejkę i sobie ją uruchomił. Ojciec w tym czasie oglada TV i słyszy z pokoju Jasia:
- Wsiadać! #cenzura#! Wsiadać!
- Wysiadać! #cenzura#! Wysiadać!
Wpada zdenerwowany ojciec do pokoju i mówi:
- Jeśli przez najbliższą godzinę usłyszę choć jedno brzydkie słowo to
zabiorę Ci kolejkę!
Ojciec wraca do pokoju i dalej oglada TV. Mija pół godziny i nic nie słychać z pokoju Jasia. Mija godzina i nic. Mija godzina i minuta i z pokoju Jasia słychać:
- Wsiadać! Qurwa! Wsiadac! Przez tego skur**syna mamy godzine spóźnienia...
..................................
Spotykają się 2 przyjaciółki
Zerwałam ostatnio ze swoim chłopakiem...
Czemu :?:
Bo traktował mnie jak psa :!: :(
Bił cię :?: :shock: :(
Gorzej. Wymagał, abym była mu wierna :!:
.......................................
Baba wyznaje na spowiedzi:
- Zdradziłam już męża z siedmioma mężczyznami.
- Oj piekło, piekło...! - straszy ją ksiądz.
- Nie piekło... ino swędziało.
...........................................
rozmawia blondynka z koleżanką:
- wiesz, parę dni temu złapałam złotą rybkę, a ta dała mi do wyboru: albo będę miała cudowny biust, albo wspaniałą pamięć
- i co wybrałaś?
- nie pamiętam...
.........................................
Podczas klasowki nauczyciel mowi:
- Wydaje mi sie, ze slysze jakies glosy...
Glos z sali:
- Mnie tez, ale ja sie lecze...
.........................................
Po hibernacji 10-letniej, budzi się: Clinton i Putin. Putin patrzy w gazetę
i zaczyna się śmieć i mówić:
- USA przeszło na komunizm.
Clinton też bierze gazetę i zaczyna się śmiać i mówi:
- Zamieszki na granicy Polsko-Chińskiej.
...............................................
Jasio przynosi do domu torbę pełną jabłek. Mama pyta go: - Skąd masz te jabłka? Na to Jasiu: - Od sąsiada. - A on wie o tym? - pyta mama. - No pewnie, przecież mnie gonił!
Offline
Wczesny ranek, jezioro we mgle... niezmąconą taflę wody przecina łódka.
Na łódce dwóch poetów: Adam Mickiewicz i Aleksander Puszkin recytują
wymyślone na poczekaniu fraszki. Wtem ich oczom ukazuje się druga łódka, w
której siedzą dwie przepiękne kobiety. Puszkin widząc tę piękną scenę
wypowiada te słowa:
-Cud nad cudami, dziw nad dziwami, łódka płynie choć jest z dwiema dziurami.
Na to wieszcz Adam:
-Hola, hola mości panie, są dwa kołki na zatkanie!
Na początku rejsu samolotem piloci włączają mikrofon i mówią do pasażerów
standardowe powitanie. Zapominają jednak go wyłączyć i po chwili w całym
samolocie słychać głos jednego z nich:
- Do szczęścia potrzebny mi jest tylko ktoś, kto by mi obciągnął druta i
mocna kawa...
Jedna ze stewardess przerażona leci do kabiny powiedzieć im o mikrofonie, a
jeden z pasażerów krzyczy za nią:
- Nie zapomnij o kawie!
Dzwoni telefon:
-Halo, czy mogę z pana żoną?
-Żony nie ma.
-Wiem jest u mnie i dlatego pytam, czy mogę.
Syn rozwiazuje krzyzowke i przy jednym z hasel prosi ojca o pomoc:
-Tato, szpara u kobiety na P?
-Poziomo czy pionowo?
-Poziomo...
-To będzie pysk.
Spotyka się ojciec z synem w burdelu:
- Tato, co ty tu robisz?!
- A co będę matkę za te parę groszy budził...
Przychodzi facet do dentysty homoseksualisty i mowi:
-Oral B.
Na to dentysta odpowiada:
-Anal cacy.
Do aptekarza przychodzi pedał trzymający w ręku urnę z prochami zmarłego i
mówi:
-Proszę pana, jestem taki nieszczęśliwy. Mój partner zmarł.
-To straszne.
-Wie pan, bardzo mi go brakuje...
-Rozumiem, ale co ja mogę dla pana zrobić?
-Wie pan, może chociaż jakieś czopki da się z tego zrobić.
Stoi sobie dziewczę u Bram Niebios i słyszy potworne wrzaski, aż jej ciarki
przeszły po ciele. Pyta Św. Piotra:
- Co się tam dzieje?
-A to nowi aniołowie wydają takie dźwięki, bo wiercimy im na plecach duże
dziury na skrzydła, no i w głowie mniejsze dziurki na aureolki.
- To mnie przeraża, chyba jednak wybiorę piekło.
- W piekle będziesz gwałcona, zmuszana do seksu...
- W porządku - do tego już mam dziury.
Pewien poseł zapragnął wyrwać się na chwilę z sejmowych pieleszy i
zapomniawszy o ciążących na nim obowiązkach odrobinę się zabawić. Skierował
się więc w stronę jednej z ulicy płatnych uciech i ledwie zatrzymał auto,
już podbiegły trzy kuso ubrane panienki:
- Ooch, popatrzcie! To pan poseł xxxx*!
- Zgadza się, mała. Ile liczysz sobie za noc? - zapytał pierwszą z brzegu
dziewczynę?
- Jak dla pana, to tylko 100 złotych, odpowiedziała blondynka.
- A ty? - zwrócił się do rudej?
- Dla pana posła tylko 50 zł...
Hmmm... to brzmi coraz ciekawiej, pomyślał lubieżnie poseł i zapytał o
taryfę trzecią panienkę. Ta zaś odparła:
- Panie pośle, jeśli pan podniesie mi spódnicę tak wysoko, jak podatki,
opuści majtki tak nisko, jak pensje, pana kutas podniesie się tak szybko jak
ceny i będzie mnie pan ruchał tak subtelnie jak panowie potrafią ruchać cały
naród, to będzie pan miał tę noc za darmo.
-Co ma wspólnego piła tarczowa ze stringami?
-Chwilka nieuwagi i palce pójdą w pizdu.
Jaki jest szczyt zaufania?
-Jak dwuch kanibali robi sobie laskę!
Osiemnastoletnia dziewczyna przyszła do swojej matki i mówi jej, że okres
jej się spóźnia o dwa miesiące. Przerażona matka pobiegła do apteki po test
ciążowy i po chwili wiadome jest, że dziewczyna jest w ciąży. Zdenerwowana
matka krzyczy:
- Co za świnia Ci to zrobiła. Musisz mi powiedzieć, chcę go poznać.
Więc dziewczyna pobiegła do pokoju i zadzwoniła do znajomego.
Po pół godziny pod dom zajeżdża nowiutkie Ferrari, z którego wysiada
przystojny, elegancko ubrany gość w średnim wieku.
Wszyscy siadają przy stole i gość mówi:
- Wasza córka powiedziała mi, o co chodzi, ja jednak niestety, ze względu na
moją rodzinę, nie mogę się z nią ożenić. Jednak zapewniam Was, że nie chcę
się migać od odpowiedzialności, więc jeżeli urodzi się córka, to zapiszę jej
3 sklepy i milion dolarów. Jeżeli to będzie syn, to dostanie 2 fabryki i
milion dolarów. A gdy urodzą się bliźniaki, to dostaną po 5 milionów
dolarów. Jednak jeżeli wasza córka poroni...
W tym momencie wtrąca się ojciec, który od samego początku nie odezwał się
słowem:
- To przelecisz ją jeszcze raz.
Wielki, ogromny, wielopiętrowy supermarket, w którym kupicie wszystko. Szef
przyjmuje do pracy nowego sprzedawcę, dając mu jeden dzień okresu próbnego
żeby go przetestować.
Po zamknięciu wzywa szef nowego sprzedawcę do biura:
- No to ile dziś zrobił pan transakcji? - pyta sprzedawcę.
- Jedną, szefie.
- Co? Jedną?! Nasi sprzedawcy mają średnio od sześćdziesięciu do
siedemdziesięciu transakcji w ciągu dnia! Co pan robił przez cały dzień? A
właściwie to ile pan utargował?
- Trzysta osiemdziesiąt tysięcy dolarów.
Szefa zatkało.
- Trzy... sta osiem... dziesiąt tysięcy? Na Boga, co pan sprzedał?!
- No, na początku sprzedałem mały haczyk na ryby...
- Haczyk na ryby? Za trzysta osiemdziesiąt tysięcy?
- Potem przekonałem klienta żeby wziął jeszcze średni i duży haczyk.
Następnie przekonałem go, że powinien wziąć jeszcze żyłkę. Sprzedałem mu
trzy rodzaje: cienką, średnią i grubą. Wdaliśmy się w rozmowę. Spytałem
gdzie będzie łowić. Powiedział, że na Missouri, dwadzieścia mil na północ. W
związku z tym sprzedałem mu jeszcze porządną wiatrówkę, nieprzemakalne
spodnie i rybackie gumowce, ponieważ tam mocno wieje. Przekonałem go, że na
brzegu ryby nie biorą, no i tak poszliśmy wybrać łódź motorową. Spytałem go
jakie ma auto i wydusiłem z niego, że dość małe aby odwieźć łódź, w związku
z czym sprzedałem mu przyczepę.
- I wszystko to sprzedał pan człowiekowi, który przyszedł sobie kupić jeden,
jedyny haczyk na ryby?!
- Nieee. On przyszedł z zamiarem kupienia podpasek dla swojej żony.
Zaproponowałem mu, że skoro w weekend nici z seksu to może pojechałby
przynajmniej na ryby...
25 rocznica slubu, maz pyta zony:
-powiedz mi kochanie ile razy mnie zdardzilas przez te 25 lat?
Zona na to:
-Kochany..nie psuj nastroju, nie zadawaj teraz takich pytan
-Ale ja chce wiedziec..
-Dobrze..zdradzilam Cie trzy razy
-Jak to!!kiedy byl pierwszy raz?
Zona sie przyznaje i mowi:
-Pamietasz 15 lat temu jak zaden bank nie chcial nam dac kredytu i pewnego
dnia przyszedl dyrektor jedego banku i bez zadnych warunkow dal nam kredyt?
-Pamieta..dziekuje kochanie zrobilas to dla mnie... kocham Cie jeszcze
mocniej, a drugi raz?
-Pamietasz 10 lat temu jak miales chore serce i jak zaden lekarzy nie chcial
sie podjac operacji, az nagle ordynariusz zgodzil sie i zrobil Ci operacje
ratujac Ci zycie?
-O dziekuje kochanie..jestes slodka... a trzeci raz? -pyta zadwowlony maz.
-Pamietasz jak chciales zostac prezesem kolka golfowego..brakowalo Ci wtedy
53 glosow..:)
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana:
- Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
- 80 panienko.
- Oj nie dałabym, nie dałabym!
- Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
Przychodzi facet do apteki, pokazuje dłoń i mówi:
- Pięć.
- Co pięć? - pyta aptekarz
- Pięć tabletek viagry. Zaprosiłem pięć fajnych lasek na wieczór.
Następnego dnia ten sam facet przychodzi znowu i pokazuje dwie dłonie.
- Co? Dziesięć? - pyta aptekarz
- Nie, krem do rąk. Nie przyszły...
Wleciała mucha do cipki. Latała we wszystkich kierunkach nie mogąc znaleść
wyjścia. Po piętnastu minutach zupełnie wycieńczona siadła i mówi:
- Teraz to albo mnie członek strzeli, albo krew zaleje!
Klatka schodowa. Wchodzący na górę człowiek widzi małą dziewczynkę, która
stoi pod czyimiś drzwiami i usiłuje dosięgnąć dzwonka.
- Poczekaj, dziecko, pomogę ci! - mówi facet i naciska dzwonek. Na to
dziewczynka:
- Nie wiem, jak pan ale ja teraz spierdalam!
Facet miał problem, bo jego "ptaszek" miał pół metra długości. Chodził do
lekarzy, znachorów... wreszcie trafił do wróżki. Wróżka poradziła mu, aby
udał się do lasu i znalazł duży kamień, a pod nim krasnoludka. Facet musiał
zadać mu takie pytanie, na które odpowiedź brzmieć bedzię "nie". Gość
poszedł do lasu, znalazł krasnoludka i zastanawia się, jakie mu tu zadać
pytanie. Wreszcie pyta:
- Krasnoludku... wyjdziesz za mnie?
Krasnal zdziwiony odpowiada:
- Nie!
Facet wraca do domku. Mierzy, patrzy, a tu 40 cm!!! No ale tak sobie myśli,
że to jeszcze trochę za dużo. Wraca do krasnala i pyta jeszcze raz:
- Krasnoludku, wyjdziesz za mnie?
- Nie! - odpowiada już trochę zniecierpliwiony krasnoludek.
Po powrocie do domu facet stwierdza, że teraz ma już tylko 30 cm. Tak sobie
myśli, że jak będzie miał 20 cm to już będzie idealnie! Wraca do lasu i
jeszcze raz pyta:
- Krasnoludku... wyjdziesz za mnie?
A wnerwiony krasnoludek wrzeszczy:
- Nie, nie i jeszcze raz nie!!!
Facet z kobietą baraszkują w łózku. Nagle rozlega się pukanie do drzwi.
- To mój mąż! - krzyczy kobieta. Mężczyzna w panice wskakuje pod łóżko. Po
chwili wychodzi stamtąd i mówi:
- Wiesz... chyba oboje mamy zszargane nerwy. Przecież to ja jestem twoim
mężem
Przychodzi głuchoniemy do apteki z zamiarem kupienia prezerwatyw.
Tłumaczy na migi, aptekarz nie rozumie o co chodzi.
W końcu głuchoniemy wyciąga swojego kładzie na ladzie i obok kładzie 10
złotych.
Aptekarz patrzy, kładzie 10 złotych na ladzie i wyciąga swojego.
Poczym bierze całą kase i chowa do kieszeni.
Głuchoniemy zaczyna nerwowo wymachiwać rękami.
Aptekarz odpowiada:
- Jak nie umiesz przegrywać, to się nie zakładaj.
Rozwiedziony facet spotyka na przyjęciu obecnego męża swojej byłej żony.
Po kilku drinkach nabrał odwagi, podchodzi do gościa i pyta z przekąsem:
- No... jak to jest używać takiego przechodzonego sprzętu?
Na to nowy mąż odpowiada:
- Nie jest źle. Po pierwszych 5 centymetrach dalej to właściwie nówka.
Scena w sypialni. Dwóch pedałów uprawia sex. Jeden mówi
- Dzisiaj musiałem zrobić test na AIDS.
- Co?! Co ty, dopiero teraz mi to mówisz?!
- Tylko żartowałem, lubię jak Ci się dupa kurczy!
Młoda rodzina z 5 letnim synem oglądają kupione mieszkanie.
Dziecko patrzy na pustą ścianę i mówi:
- A tu półkę jebniemy.
Ojciec - uderzenie w kark - pyta:
- Pojąłeś?
- Pojąłem.
- Co pojąłeś?
- Że półka tu ni chuja nie potrzebna
Mieszka facet na 20 pietrze, wyjrzal przez okno, patrzy a tam slimak
przyklejony do parapetu.
Zamachnal sie reka, i zwalil slimaka w dol.
Za 3 lata dzwonek do drzwi. Faceta otwiera a tam slimak:
- **** to co zrobiles przed chwila to bylo swinstwo!!
>>> > Zlapal wilk zajaca.
>>> > - Prosze, prosze wilku, nie zabijaj mnie, zrobie co zechcesz!
>>> > - To zrób mi loda!
>>> > - Nie umiem!
>>> > - Rób loda!!
>>> > - Kiedy nie umiem!!
>>> > - To rób, jak umiesz!
>>> > - Chrup, chrup, chrup
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Jasio kopie dól w ogródku. Zaciekawiony sasiad pyta:
>>> >
>>> > - Co robisz??
>>> > - Kopie grób dla mojej zlotej rybki.
>>> > - Ale czemu taki duzy?
>>> > - Bo jest w twoim pierdolonymm kocie!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > 80-latek chce się kochać z żoną.
>>> > - Ale tylko z prezerwatywą - zaznacza żona.
>>> > - Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża - przekonuje mąż.
>>> > - Ale salmonella od starych jaj
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Kawał wędkarski:
>>> > - Biorą?
>>> > - Nie bardzo...
>>> > - Złapał pan coś?
>>> > - Jednego.
>>> > - I co pan z nim zrobił?
>>> > - Wrzuciłem do wody.
>>> > - Duży był?
>>> > - Taki jak pan i też mnie wkurwiał.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
>>> > - mama, ale tata siedzi w więzieniu...
>>> > - tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku
>>> > stoi dwóch marynarzy.
>>> > - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
>>> > - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
>>> > - Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
>>> > - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Parka w łóżku: On do niej:
>>> > - Kochanie moze dzisiaj na jeźdźca?
>>> > - Jaki najeźdźca??
>>> > - Germański **** oprawca!!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta,
>>> > kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód. Wchodzi
>>> > pielęgniarka i pyta:
>>> > - Podać Panu kaczkę?
>>> > - O tak, kochaniutka i od chuja frytek!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi:
>>> > - wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo,
>>> > dziewczyny ale jakoś atmosfery nie ma.........
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać. Tamten jak
>>> > oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad samochodem,
>>> > - co pan taki nerwowy - pyta pasażer
>>> > - przez 25 lat byłem kierowcą karawanu...
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Kilka mądrośći:
>>> >
>>> > A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia...
>>> >
>>> > Ludzie którzy piją sa dla mnie niczym.....niczym bracia!
>>> >
>>> > Życie jest jak szachy, albo posuwasz królową, albo walisz konia
>>> >
>>> > Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij drzwiami obrotowymi!!
>>> >
>>> > Jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem!
>>> >
>>> > Nie pij gdy prowadzisz - Za dużo się rozlewa...
>>> >
>>> > Czasem tak w życiu bywa, że raz pęka serce, a raz prezerwatywa...
>
>
>
>
Użytkownik Ania napisał:
>.Subject: FW: kilkaróżnych...
>
>
>
>>> > - W życiu nie uwierzę, że za komuny na półkach był tylko
>>> > ocet i olej... Może w jakichś małych sklepach, ale w Carrefourze????
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Co może być gorszego od kamyczka w bucie?
>>> > - Ziarenko piasku w prezerwatywie.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham wypić.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Sąsiedzie, czemu pańska żona tak w nocy płakała? Czyżby pan się z
>>> > nią źle obszedł?
>>> > - Wręcz przeciwnie, obszedłem się bez niej!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > W sprzedaży pojawiły się prezerwatywy o smaku mentolowym i
>>> > eukaliptusowym.
>>> > Zalecane szczególnie dla kobiet chorych na gardło.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Adam i Ewa spacerują po raju
>>> > - Adam, kochasz mnie?
>>> > - A co tu robić...
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Pomyślałem, żeby się ożenić.
>>> > - No i co?
>>> > - No i nic. Pomyślałem, pomyślałem i mi przeszło.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Dla mężczyzny rozebrać i nie wydymać, to jak dla kobiety
>>> > przymierzyć i nie kupić.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > W barze siedzi młody mężczyzna i dziewczyna.
>>> > - Koleżanka się spieszy? - zagaduje mężczyzna.
>>> > - Nie, koleżanka się nie spieszy - przekornie odpowiada dziewczyna.
>>> > - Koleżanka napije się kawy?
>>> > - Tak, napiję się kawy...
>>> > - Koleżanka wolna?
>>> > - Nie, mężatka...
>>> > - Mężatka? A koleżnka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że została
>>> > zgwałcona w barze?
>>> > - Tak, koleżanka może zadzwonić do domu i powiedzieć, że ją zgwałcili
>>> > 10 razy.
>>> > - 10 razy???!!!
>>> > - Kolega się spieszy?
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowska. Przede
>>> > mną, lewym pasem nowiusieńkim BMW jechała blondynka... Przy prędkości
>>> > 130 km/h.... siedziała z twarzą tuż przy lusterku i... malowała sobie
>>> > rzęsy. Ledwie na moment odwróciłem głowę, a kiedy spojrzałem znowu na
>>> > BMW oczywiście okazało się, że blondynka (wciąż zajęta makijażem!!!)
>>> > już jest połowa auta na moim pasie! I chociaż jestem naprawdę twardym
>>> > facetem, to tak się przestraszyłem, że i golarka i kanapka wypadły mi
>>> > z rąk. Kiedy próbowałem kolanami opanować kierownice tak, aby wrócić
>>> > na swój pas ruchu komórka wyleciała mi akurat prosto do kubka z gorącą
>>> > kawą, który trzymałem między nogami. Kawa naturalnie się wylała,
>>> > poparzyła moja męskość, zrujnowała mój telefon i przerwała bardzo
>>> > ważną rozmowę!!!
>>> > Jak ja, ****, nienawidzę kobiet za kierownica.....
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Zlapal wilk zajaca.
>>> > - Prosze, prosze wilku, nie zabijaj mnie, zrobie co zechcesz!
>>> > - To zrób mi loda!
>>> > - Nie umiem!
>>> > - Rób loda!!
>>> > - Kiedy nie umiem!!
>>> > - To rób, jak umiesz!
>>> > - Chrup, chrup, chrup
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Jasio kopie dól w ogródku. Zaciekawiony sasiad pyta:
>>> >
>>> > - Co robisz??
>>> > - Kopie grób dla mojej zlotej rybki.
>>> > - Ale czemu taki duzy?
>>> > - Bo jest w twoim pierdolonymm kocie!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > 80-latek chce się kochać z żoną.
>>> > - Ale tylko z prezerwatywą - zaznacza żona.
>>> > - Przecież w twoim wieku nie grozi Ci ciąża - przekonuje mąż.
>>> > - Ale salmonella od starych jaj
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Kawał wędkarski:
>>> > - Biorą?
>>> > - Nie bardzo...
>>> > - Złapał pan coś?
>>> > - Jednego.
>>> > - I co pan z nim zrobił?
>>> > - Wrzuciłem do wody.
>>> > - Duży był?
>>> > - Taki jak pan i też mnie wkurwiał.
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > - Synku, jesteś taki niegrzeczny, weź przykład z tatusia
>>> > - mama, ale tata siedzi w więzieniu...
>>> > - tak, ale niedługo wyjdzie za dobre sprawowanie!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Morze Północne, lodowaty wicher duje jak cholera. Na pokładzie statku
>>> > stoi dwóch marynarzy.
>>> > - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki?
>>> > - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę.
>>> > - Jakiego nieszczęśliwego wypadku??
>>> > - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem...
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Parka w łóżku: On do niej:
>>> > - Kochanie moze dzisiaj na jeźdźca?
>>> > - Jaki najeźdźca??
>>> > - Germański **** oprawca!!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu, operacja, ścisła dieta,
>>> > kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód. Wchodzi
>>> > pielęgniarka i pyta:
>>> > - Podać Panu kaczkę?
>>> > - O tak, kochaniutka i od chuja frytek!
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Podczas imprezy na Księżycu w pewnej chwili ktoś mówi:
>>> > - wiesz co, Armstrong? Niby wszystko jest, rozpalony grill, piwo,
>>> > dziewczyny ale jakoś atmosfery nie ma.........
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Pasażer taksówki klepnął kierowcę żeby się o coś zapytać. Tamten jak
>>> > oparzony podskakuje pod sufit i traci panowanie nad samochodem,
>>> > - co pan taki nerwowy - pyta pasażer
>>> > - przez 25 lat byłem kierowcą karawanu...
>>> > _____________________________________
>>> >
>>> > Kilka mądrośći:
>>> >
>>> > A świstak siedzi, bo wiewiórka była nieletnia...
>>> >
>>> > Ludzie którzy piją sa dla mnie niczym.....niczym bracia!
>>> >
>>> > Życie jest jak szachy, albo posuwasz królową, albo walisz konia
>>> >
>>> > Myślisz, że możesz wszystko? Trzaśnij drzwiami obrotowymi!!
>>> >
>>> > Jestem jak dżin - gdzie otworzą butelkę, tam jestem!
>>> >
>>> > Nie pij gdy prowadzisz - Za dużo się rozlewa...
>>> >
>>> > Czasem tak w życiu bywa, że raz pęka serce, a raz prezerwatywa...
Offline
Offline
Rozmawia dwóch pracowników Microsoftu - jak długo przemawiał Bill Gates? - trzy godziny. A o czym mówił? - tego nie powiedział.
LEKCJA POLSKIEGO
Pani pyta Jasia:
- Jasiu jak nazywa się nasz kraj?
-FOLSKA - odpowiada Jasiu
- Jasiu nie FOLSKA tylko POLSKA
a Jasiu:
- FOLSKA
- Jasiu jak jeszcze raz powiesz FOLSKA wstawie ci dwuje
- FOLSKA
Pani się zdenerwowała i wtawiła Jasiowi dwuje
Na to Jasiu wstaje i mówi:
- Nie widzisz FIZDO, że nie mam z przodu zęba??
- Moja starsza siostra ma szczęście! - mówi Jaś do kolegi.
- Dlaczego?
- Była na prywatce, na której urządzono konkurs.
Każdy chłopak musiał albo pocałować dziewczynę, albo dać jej czekoladę.
- No i co?
- Przyniosła 20 czekolad.
Do księgarni wchodzą dwaj policjanci.
- Czy jest "Pan Tadeusz"? pyta jeden.
Ekspedientka odwracając się, woła na zaplecze:
- Panie Tadziu, znowu po pana przyszli.
Offline
http://www.youtube.com/watch?v=F_Oxtn000L8 <-- Kaczynski rammstein, wersja z napisami
http://www.youtube.com/watch?v=flDVQgFKU3A co było wzorem dla prezydenta usa
Offline
Offline
angielski dowcip:
- Czym różni się Polak od E.T.?
- E.T. mówi po angielsku, ma rower i chce do domu.
Offline
Jako że ostatnio o tym głośno:
http://kononowicz.pl/
http://kononowicz.org/
http://kononowicz.prv.pl/
Offline
Z cyklu kampania wyborcza:
http://img105.imageshack.us/img105/5869/ewakv8gb2.jpg
Offline
Offline
BTW. wiecie że on miał bodajże 3 miejsce w swoim okręgu.. paranoja :-) To chyba przez ten śliczny sweterek LoL :D
Offline
http://www.bmastudio.pl/tester/ - test na spostrzegawczość
http://youtube.com/watch?v=CQXw71Akh8s - Family Guy - Prostata
Offline
Offline
BTW. wiecie że on miał bodajże 3 miejsce w swoim okręgu.. paranoja :-) To chyba przez ten śliczny sweterek LoL :D
Oj chyba nie bardzo bo zdobył 1834 głosy czy coś tak. Więc to wychodzi w jego okręgu 1.8%głosów,
http://www.pinkbullets.nl/2006/08/filmpjes/franse_c … _veilige_seks <-- a do tego ciężko dać mi opis...
Offline
Syn informatyka pyta się ojca:
- Tato jak przyszedłem na świat?
- No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć te rozmowę: tata poznał mamę na chatroomie.
- Pózniej tata i mama spotkali sie w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory sticka.
- Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, ze nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla.
- Niestety było juz za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a meldunek "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" juz na początku skasowaliśmy w opcjach w "ustawienia".
- Mamy antywirus juz od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty robakiem.
- Wiec nacisnęliśmy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat: "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy".
Offline
Wątek Zamknięty
Strony: ◀ 1 … 37 38 39 40 41 … 255 ▶