Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#26 2018-03-22 17:15:58

skullman
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-08

Re: Diagnozowanie co wiesza Windosa... Jakieś narzędzia?

Co z tego skoro Elop pozamykał fabryki w Europie. Nokia można sobie i w złotej osłonie wracać ale teraz to kolejny chińczyk.

Offline

 

#27 2018-03-22 17:47:44

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/urandom
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Diagnozowanie co wiesza Windosa... Jakieś narzędzia?

Apple czy Motorola to też Chińczyki, nie ma się co fascynować.
Nokia to po prostu jest marka rynkowa, która przeżyje niejedną korpo produkującą sprzęt pod tą nazwą.
Znaczny procent ludków na ziemi kupił kiedyś pierwszego cegłofona i to była dobrze zrobiona Nokia.
Wystarczy podtrzymywać ten brand na odpowiednim poziomie jakościowym i cenowym, i producent ma gigantyczne oszczędności na reklamie, która w przeliczeniu na jeden Smartfon kosztuje go połowę tego, co musi wywalić Sony, Samsung czy LG.
Tak własnie działa siła tradycji i pamięci historycznej tłumu.

Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2018-03-22 17:53:43)


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

#28 2018-03-22 19:45:16

skullman
Użytkownik
Zarejestrowany: 2010-04-08

Re: Diagnozowanie co wiesza Windosa... Jakieś narzędzia?

Teraz już nie ma ale było bo do czasów N9 to był jedyny sprzęt robiony w Europie. Poza tym napisałem, że teraz Nokia to kolejny chińczyk (w domyśle tak jak Apple czy Sony) a nie, że Apple czy Motorola to nie chińczyki.

Offline

 

#29 2018-03-23 09:56:17

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Diagnozowanie co wiesza Windosa... Jakieś narzędzia?

Nokia, mając spore doświadczenie z Symbianem, pracując nad swoim systemem Maemo (a taki Android dopiero raczkował), mogła dziś być tam gdzie obecnie jest Apple, Samsung i inni.
A teraz dla współczesnego konsumenta (nie pamiętającego „antycznych” czasów gdy jeszcze nie było smartfonów), Nokia to jakaś firma krzak, sprzedająca chińczyki.

Przetrwała tylko część zajmująca się infrastrukturą GSM.

Offline

 

#30 2018-03-26 18:54:25

Jacekalex
Podobno człowiek...;)
Skąd: /dev/urandom
Zarejestrowany: 2008-01-07

Re: Diagnozowanie co wiesza Windosa... Jakieś narzędzia?

yossarian napisał(-a):

Nokia, mając spore doświadczenie z Symbianem, pracując nad swoim systemem Maemo (a taki Android dopiero raczkował), mogła dziś być tam gdzie obecnie jest Apple, Samsung i inni.
A teraz dla współczesnego konsumenta (nie pamiętającego „antycznych” czasów gdy jeszcze nie było smartfonów), Nokia to jakaś firma krzak, sprzedająca chińczyki.

Przetrwała tylko część zajmująca się infrastrukturą GSM.

Nokia to nie taki krzak.

W mojej okolicy chyba nie ma sklepu z komórkami i częściami, gdzie nie byłoby kompletu baterii i ładowarek do starych Nokii, które dalej działają.

Gdyby Nokia miała 25 lat przerwy na rynku, to owszem, byłaby teraz krzakiem, ale ludzie nie sprawdzają w KRS statusu spółki handlowej ani w urzędzie patentowym nazwy Nokia w chwili, gdy widzą w necie albo w sklepie telefon znanej marki.
Co do jakości, to niedawno w markecie stało cegłofonów chyba ze 300, od Iphona i Galaxy 7 do Myphone,
i samo wykonanie Apple, Nokii, Samsunga, Xiaomi czy Asusa się znacząco nie różniło, gdyby nie nazwa na obudowie, to byłoby trudno odróżnić, który grat z której fabryki wyjechał, jedynie Moto G5 sprawiał wrażenie solidniejszej obudowy niż reszta.

Wyglądało to mniej więcej tak jakby 200 cegłofonów z jednej linii produkcyjnej zeszło, a potem ktoś dokleił na nich loga dosyć losowo.

Dlatego Nokia  nie jest marką czy jakością upośledzona względem Asusa, Sony, Samsunga  czy Xiaomi.
Przy kosmicznej oszczędności na kosztach globalnej reklamy to wypuszczenie Nokii do gry w smartfonach jest mistrzowskim ruchem w sensie biznesowym.

Czy mógłbyś rozwinąć sprawę "współczesnego konsumenta"?
Bo z mojego doświadczenia  ci dzisiejsi "współcześni konsumenci" w niczym nie różnią się od "współczesnych konsumentów" z przed 50 lat.

Zmieniło się znacząco ciśnienie szumu informacyjnego, telewizor ma dziś nie 21 czy 24 cale ale 40 albo 60, jest nie czarno-biały ale kolorowy, jest też internet, ale pojemność ludzkiej głowy nie zwiększyła się 10 krotnie, a ilość informacji, która do niej wpada zwiększyła się 50 krotnie, przez co nikt się mądrzejszy ni stał, wręcz przeciwnie.
Nowoczesność oznacza teraz mediokrację, co widać chociażby w aferach CA-FB czy MeToo i innych podobnych gównoburzach.

Pozdro

Ostatnio edytowany przez Jacekalex (2018-03-26 19:04:20)


W demokracji każdy naród ma taką władzę, na jaką zasługuje ;)
Si vis pacem  para bellum  ;)       |       Pozdrawiam :)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
To nie jest tylko forum, to nasza mała ojczyzna ;-)