Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1 2018-01-22 17:57:58

lukasz89
Użytkownik
Zarejestrowany: 2016-02-29

Wine 3.0 - czy warto jeszcze instalować osobny pakiet z DirectX ?

Siemanko. Jak wiemy niedawno pojawiło się Wine 3.0. Dawno, dawno temu gdzieś tak w okolicach wersji 1.0, polecano instalację bibliotek DirectX 9.0c w ten oto sposób, aby zwiększyć kompatybilność programów z Windowsa. Obecnie i po tylu latach, kiedy obsługa DX została już znacznie poprawiona, rozwinięta i rozbudowana w porównaniu z wersją 1.0 - czy warto jeszcze wgrywać je osobno wg. podanego wyżej sposobu czy to raczej nic już nie da ?

Ostatnio edytowany przez lukasz89 (2018-01-22 18:02:44)

Offline

 

#2 2018-02-24 19:27:14

lukasz89
Użytkownik
Zarejestrowany: 2016-02-29

Re: Wine 3.0 - czy warto jeszcze instalować osobny pakiet z DirectX ?

No dobra, pytanie z innej beczki. Rozumiem, że można zmienić ten przestarzały wygląd okien Wine i programów uruchamianych przez Wine wgrywając wystrój z plików *msstyle i *theme (w zakładce Integracja z pulpitem). Pytanie czy pliki te pochodzą z Windowsa czy Linuksa i najważniejsze gdzie je mogę znaleźć ? Mile widziane linki do takich rzeczy :)

Ostatnio edytowany przez lukasz89 (2018-02-24 19:29:04)

Offline

 

#3 2018-02-24 21:29:33

multim
Użytkownik
Zarejestrowany: 2015-08-29

Re: Wine 3.0 - czy warto jeszcze instalować osobny pakiet z DirectX ?

Co do pierwszego postu, korzystam zwykle z Playonlinux i wybieram wersje DirectX stamtąd. Ale zwykle jest lepiej najpierw wgrać DirectX, a później docelową aplikację. Wine obsługuje wersje DX10 i DX11 (Wine 3.0).

Co do drugiego: Myślę, że to Ci może pomóc: Wine visual improvements

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
To nie jest tylko forum, to nasza mała ojczyzna ;-)