Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1  2012-08-15 11:01:24

  hardek - Użytkownik

hardek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-16

Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

Witam!

Mam zainstalowanego Debiana Squeeze. Kilka miesięcy temu natchnęło mnie stworzenie domowego centrum multimedialnego opartego na apache oraz ssh. Wszystko zainstalowane, ładnie i pięknie działa aż do dnia dzisiejszego. Chciałem sobie zrobić kopie zapasową wszystkich plików muzycznych. Użyłem do tego celu program FileZilla (SFTP). Zauważyłem po kilku minutach jakieś nieudane transfery. Okazuje się, że cztery pliki muzyczne nie zostały skopiowane z błędem:

Kod:

open for read: no such file or directory

Na początku myślałem, że pliki zostały przypadkowo usunięte, lecz po wydaniu polecenia ls mam teraz pewność, że one naprawde istnieją. Nawet program moc odtwarza je bez problemu.
Próbowałem zmienić nazwy plików poleceniem mv, lecz dostaje komunikat, że pliki nie istnieją. Tak same jest z poleceniami rm, cp. Jednym słowem pliki są a ich nie ma. Jak sobie z tym poradzić? Spotkał się już ktoś z takim nietypowym problemem?

Dodam jeszcze, że wszystkie pliki mają pełne uprawnienia. Nawet próbowałem wykonać powyższe komendy jako root i nadal to samo.

Offline

 

#2  2012-08-15 11:12:23

  azhag - Admin łajza

azhag
Admin łajza
Skąd: Warszawa
Zarejestrowany: 2005-11-15

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

fsck?


Błogosławieni, którzy czynią FAQ.
opencaching :: debian sources.list :: coś jakby blog :: polski portal debiana :: linux user #403712

Offline

 

#3  2012-08-15 13:00:09

  hardek - Użytkownik

hardek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-16

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

azhag napisał(-a):

fsck?

Niestety naprawa systemu plików nic nie daje. Dalej to samo.

Ostatnio edytowany przez hardek (2012-08-15 13:00:40)

Offline

 

#4  2012-08-15 13:08:11

  ilin - Palacz

ilin
Palacz
Skąd: PRLu
Zarejestrowany: 2006-05-03

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

Czy konsolowy mplayer je odtwarza ?


Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Polski portal Debiana

Offline

 

#5  2012-08-15 13:59:05

  hardek - Użytkownik

hardek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-16

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

Mplayer odtwarza go. Mam takie jedno pytanie. Zrobiłem test, poprzez Live CD zmieniłem nazwe jednego z plików na test.mp3 i o dziwo plik jest widoczny dla normalnego systemu  i można go pobierać bez problemu. Najlepsze jest w tym to, że plik nie posiadał żadnych niedozwolonych znaków. Jego nazwa to: David Guetta - Dont let me go.mp3. Jakie są niedozwolone znaki w systemie Linux? Może chodziło mu o ten "-". Sam już nie wiem.


Z pozostałymi plikami jest to samo co wyżej z tym, że nie mają one żadnych "-", tylko normalną nazwę z rozszerzeniem mp3.

Ostatnio edytowany przez hardek (2012-08-15 14:03:34)

Offline

 

#6  2012-08-15 14:06:47

  Minio - Użyszkodnik

Minio
Użyszkodnik
Skąd: Poznań, Polska
Zarejestrowany: 2007-12-22
Serwis

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

hardek napisał(-a):

Z pozostałymi plikami jest to samo co wyżej z tym, że nie mają one żadnych "-", tylko normalną nazwę z rozszerzeniem mp3.

„To samo co wyżej” znaczy odtwarzają się bez problemów czy pojawia się komunikat błędu jak w pierwszej wiadomości?

Offline

 

#7  2012-08-15 14:17:11

  hardek - Użytkownik

hardek
Użytkownik
Zarejestrowany: 2011-03-16

Re: Nieistniejące pliki muzyczne, które istnieją

„To samo co wyżej” znaczy odtwarzają się bez problemów czy pojawia się komunikat błędu jak w pierwszej wiadomości?

Tutaj chodziło mi o ten test z Live CD, odtwarzają się bez problemu i można je pobierać z serwera bez problemu.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)