Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundację Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1 2017-10-24 21:42:19

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Cześć, tak jak wynika z tego wątku https://forum.dug.net.pl/viewtopic.php?pid=314982#p314982, za poradą Kolegi yossarian o wyrównywaniu wersji bibliotek, pomyślałem o aktualizacji całego sytemu, ponieważ miałem ustawione repozytoria na stable przy zmianie wersji stabilnej z Jessie na Stretcha i wymieszały mi się chyba pakiety i teraz mam problem z zależnościami. Do tej pory wzbraniałem się z aktualizowaniem systemu z Jessie do 9, bo nie wiem, czy mi odpali grafikę (SIS bez sterownika od producenta), która jest zrobiona tym sposobem: https://forum.dug.net.pl/viewtopic.php?id=29567 No ale cóż, ponieważ jest w zanadrzu aktualizacja wsteczna (co mi nie przyszło do głowy ;p), chyba wiele nie ryzykuję. :p Najwyżej sobie cofnę do Jessie znowu. No, ale pomyślałem, że się skonsultuję, żeby nie narobić sobie jakiegoś kuku. ;p

Takie mam wpisy w fstab (są tam partycje NTFS montowane przy użyciu ntfs-3g, w nazwie mają spacje - jeśli to ma jakieś znaczenie przy aktualizacji):

Kod:

cat /etc/fstab
# /etc/fstab: static file system information.
#
# Use 'blkid' to print the universally unique identifier for a
# device; this may be used with UUID= as a more robust way to name devices
# that works even if disks are added and removed. See fstab(5).
#
# <file system> <mount point>   <type>  <options>       <dump>  <pass>
# / was on /dev/sda7 during installation
UUID=26068d8d-c2bf-4aa7-b772-93975fb9c1ee /               ext4    errors=remount-ro 0       1
# swap was on /dev/sda8 during installation
UUID=39ca8ff3-bf16-46e9-871f-3f1cd1fb882f none            swap    sw              0       0
/dev/sr0        /media/cdrom0   udf,iso9660 user,noauto     0       0
/dev/sr1        /media/cdrom1   udf,iso9660 user,noauto     0       0

UUID="8A2C2C922C2C7AF9"        /media/bezpieczne/System        ntfs-3g    defaults,locale=pl_PL.UTF-8      0  0
UUID="4C2C48312C4817FA"        /media/bezpieczne/Multimedia\0403    ntfs-3g    defaults,locale=pl_PL.UTF-8      0  0
UUID="F4B416CDB416926A"        /media/bezpieczne/Multimedia\0404    ntfs-3g    defaults,locale=pl_PL.UTF-8      0  0

A to moje wpisy w sources.list:

Kod:

cat /etc/apt/sources.list
## podstawowe repozytorium
deb http://ftp.pl.debian.org/debian/ oldstable main contrib non-free

## uaktualnienia bezpieczeństwa
deb http://security.debian.org/ oldstable/updates main contrib non-free

## często uaktualniane pakiety, np. dotyczące
## filtrowania spamu czy skanowania antywirusowego
deb http://ftp.pl.debian.org/debian oldstable-updates main contrib non-free

deb http://ppa.launchpad.net/webupd8team/java/ubuntu trusty main
deb-src http://ppa.launchpad.net/webupd8team/java/ubuntu trusty main

deb http://ftp.de.debian.org/debian jessie main 

deb http://www.deb-multimedia.org jessie main non-free

chcę je zmienić przez wpisanie za "oldstable" "stable" i za "jessie" "stretch" (chyba tak można?)
Poza tym: LibreOfficea mam w najnowszej, albo w przedostatniej wersji z jego strony internetowej, do tego Vibera, Skajpa, OpenOffice'a i jakieś ze dwie jego pochodne wersje też, sterowniki do drukarki z powyższego linku ze strony producenta - i to chyba byłoby tyle z zainstalowanych pojedynczych pakietów przez "dpkg -i", reszta była instalowana apt-getem do tej pory.

Chciałem wejść w tryb "recovery" i z trybu tekstowego zrobić aktualizację, bo podobno odradza się na "Iksach" robienie tego. Ja chciałem robić:

Kod:

apt-get update && apt-get dist-upgrade

Ale Kolega yossarian radzi też, co do bibliotek, że przy wymieszaniu Jessie i Stretcha, które mam, że lepiej robić aptitude jeśli dobrze zrozumiałem.

Czyli stosując to dla aktualizacji systemu, jak rozumiem, bo nie używałem dotychczas (ale jak domniemuję mogę) byłoby:

Kod:

aptitude update && aptitude dist-upgrade

Pierwszy problem, który się pojawia to połączenie przez wifi w trybie tekstowym. Robię to tą metodą: http://www.ubucentrum.net/2009/05/aczenie-sie-z-wif … -konsoli.html Po kolei:

uruchamiam (kartę wifi?):

Kod:

ifconfig wlan0 up

patrzę jakie są punkty dostępne:

Kod:

iwlist wlan0 scan

i widzę ich nazwy, więc ok. Potem konfiguruję połączenie wpisując adres punktu i hasło:

Kod:

iwconfig wlan0 essid NAZWA_SIECI key KLUCZ_DO_SIECI

i na etapie dostaję zwrot:

Kod:

Error for wireless request "Set Encode" (8B2A) :
    SET failed on device wlan0 ; Invalid argument.

więc nawiązać połączenia kodem:

Kod:

dhclient wlan0

nawet nie próbuję.

Jak z tego wybrnąć podpowiedzcie proszę. Jak by mi się udało już połączyć z wifi w trybie tekstowym, to jest jeszcze jeden problem: mam nędznej prędkości łącze, a połączenie się zerwie pewnie nie raz podczas aktualizacji. Można ją kontynuować po zerwaniu, czy może lepiej pobrać obrazy ISO Stretcha, zrobić lokalne repozytorium i tak aktualizować system? Jeśli tak byłoby lepiej, to czy znowu nie będzie konfliktu zależności, bo wtedy jak ja instalowałem wszystko z repozytorium stabilnego, co namieszałem sobie, to pewnie te pakiety były bardziej już aktualne niż te, co są na obrazach ISO?

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-24 21:46:43)

Offline

 

#2 2017-10-25 02:55:26

wikingagressor
Użytkownik
Skąd: Józefów k.Błonia, mazowieckie
Zarejestrowany: 2015-02-03

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Nie lepiej pojsc w innym kierunku i zrobic oddzielna partycje do /home przekopiowac na nia dane uzytkownika, potem zrobic backup katalogu /etc i na koniec sformatowac partycje systemowa i postawic wszystko od nowa w wersji stabilnej "stretch" tak zeby bylo spojne i sie nie krzaczylo?


Peace, Love and Debian for the World!!!

Offline

 

#3 2017-10-25 21:35:45

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Jak z tego wybrnąć podpowiedzcie proszę. Jak by mi się udało już połączyć z wifi w trybie tekstowym, to jest jeszcze jeden problem: mam nędznej prędkości łącze, a połączenie się zerwie pewnie nie raz podczas aktualizacji. Można ją kontynuować po zerwaniu, czy może lepiej pobrać obrazy ISO Stretcha, zrobić lokalne repozytorium i tak aktualizować system? J

nigdy nie zrozumiem mieszania stabla z testingiem, testinga miesza się z sidem to tak, na Twoim miejscu bym rypał twardy upgrade (oczywiście z wcześniejszą kopią zapasową systemu, homa czy co tam masz) i dobrze czytał logi, jak nie uda to ustawił porządnie NOWY system jak debian przykazał. Burdel w systemie to nic dobrego czasami lepiej zaorać i postawić na nowo niż ratować tonący statek :)

Ostatnio edytowany przez hi (2017-10-25 21:40:35)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#4 2017-10-25 22:30:57

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

hi napisał(-a):

Jak z tego wybrnąć podpowiedzcie proszę. Jak by mi się udało już połączyć z wifi w trybie tekstowym, to jest jeszcze jeden problem: mam nędznej prędkości łącze, a połączenie się zerwie pewnie nie raz podczas aktualizacji. Można ją kontynuować po zerwaniu, czy może lepiej pobrać obrazy ISO Stretcha, zrobić lokalne repozytorium i tak aktualizować system? J

nigdy nie zrozumiem mieszania stabla z testingiem, testinga miesza się z sidem to tak, na Twoim miejscu bym rypał twardy upgrade (oczywiście z wcześniejszą kopią zapasową systemu, homa czy co tam masz) i dobrze czytał logi, jak nie uda to ustawił porządnie NOWY system jak debian przykazał. Burdel w systemie to nic dobrego czasami lepiej zaorać i postawić na nowo niż ratować tonący statek :)

Ja nie mieszałem stabla z testingiem. Ja w ogóle nic nie mieszałem świadomie. Miałem po prostu ustawione repozytoria bez wpisu "Jessie'' tylko z wpisem "stable". W międzyczasie "Jessie" przestało być stable, a stable zaczął być "Stretch", a ja nieświadomie chcąc mieć nadal "Jessie", czyli nie robiąc "apt-get dist-upgrade", normalnie jak coś trzeba było to instalowałem z repozytoriów stabilnych, które już niestety nie należały do "Jessie" a do "Stretcha".

A "twardy upgrade", o którym mówisz, to "apt-get dist-upgrade" na repozytoriach najnowszej wersji analogicznej do poprzedniej (stabla dla stabla), czy jak?

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-25 22:34:09)

Offline

 

#5 2017-10-25 22:42:00

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

twardy upgrade zapewne zaczyna się od libc i gcc jak używasz headersów czy kompilujesz coś itd, wypieprzasz całe iksy na początek i ratujesz system to miałem na myśli :)

Ostatnio edytowany przez hi (2017-10-25 22:44:00)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#6 2017-10-25 22:51:12

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

hi napisał(-a):

twardy upgrade zapewne zaczyna się od libc i gcc jak używasz headersów czy kompilujesz coś itd, wypieprzasz całe iksy na początek i ratujesz system to miałem na myśli :)

Dzięki za podpowiedź. Zrozumiałem tylko (bo jestem jeszcze dość ciemny) o wypieprzaniu iksów i mniej więcej, ze coś z bibliotekami. Odpiszę coś sensowniej w tej sprawie, jak poczytam co i jak z tym, co mówisz i wtedy się wezmę za zrobienie, żeby czegoś nie wyłożyć. :)

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-25 22:52:05)

Offline

 

#7 2017-10-25 23:15:43

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

a nie masz kopi systemu? takiego położonego na super z wszystkim? dzisiaj stawianie nowego systemu to chwila :)

Kod:

rsync -avx --delete-excluded / /xxx/xxx/

jak robić wrotkę nie będę tłumaczył ale masz naukę
https://wiki.archlinux.org/index.php/rsync

Ostatnio edytowany przez hi (2017-10-25 23:36:41)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#8 2017-10-25 23:21:40

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

hi napisał(-a):

a nie masz kopi systemu z przed instalki? takiego położonego na super z wszystkim? dzisiaj stawianie nowego systemu to chwila :)

Kod:

rsync -avx --delete-excluded / /xxx/xxx/

Z Windowsa to pamiętałem, że się to robiło jakimś programem do kopiowania obrazu partycji, żeby mieć system, ale nie robiłem tego, bo to mój pierwszy Linuks na poważnie i myślałem, że i tak go z pięć razy pewnie będę musiał stawiać na nowo w związku z tym. A linuksowego sposobu na to (zrobienie kopii systemu całego) nie znałem żadnego innego. Zresztą ja tylko robiłem ze trzy wpisy w fstab, i grafikę ustawiałem z Waszą pomocą na forum. Reszta rzeczy to raczej banały w stylu: skonfigurować modem, pobrać programy, które się lubi, dociągnąć Javę. Nic więcej w sumie nie robiłem. Więc gdybym robił od zera to chyba bym raz dwa to ustawił bo niedużo tego. A ta komenda, co napisałeś to co ona robi? ;p

Offline

 

#9 2017-10-25 23:31:21

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

A ta komenda, co napisałeś to co ona robi?

robi kopię SAMEGO systemu :)

po za tym nie wiesz, czytaj w debianku masz wszystko udokumentowane:

Kod:

man rsync

Ostatnio edytowany przez hi (2017-10-25 23:42:26)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#10 2017-10-25 23:58:12

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

hi napisał(-a):

A ta komenda, co napisałeś to co ona robi?

robi kopię SAMEGO systemu :)

po za tym nie wiesz, czytaj w debianku masz wszystko udokumentowane:

Kod:

man rsync

Dzięki za podpowiedź. No staram się wejść czasem i w "manach" coś poczytać, ale do tego trzeba mieć końskie zdrowie. ;p

Offline

 

#11 2017-10-26 00:02:26

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

trzeba to lubić :)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#12 2017-10-26 00:06:52

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

hi napisał(-a):

trzeba to lubić :)

A masz może pomysł, czemu mi wywala ten błąd, który wpisałem wyżej?

Kod:

Error for wireless request "Set Encode" (8B2A) :
    SET failed on device wlan0 ; Invalid argument.

Bo w sumie dostęp do wifi z konsoli warto mieć tak, czy siak, a nawet nie wiem, w którym manie tego szukać zbytnio. Może w tym od wireless-tools?

Offline

 

#13 2017-10-26 00:09:12

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

pltvgz20 napisał(-a):

hi napisał(-a):

trzeba to lubić :)

A masz może pomysł, czemu mi wywala ten błąd, który wpisałem wyżej?

Kod:

Error for wireless request "Set Encode" (8B2A) :
    SET failed on device wlan0 ; Invalid argument.

Bo w sumie dostęp do wifi z konsoli warto mieć tak, czy siak, a nawet nie wiem, w którym manie tego szukać zbytnio. Może w tym od wireless-tools?

O chyba jednak nie ma mana... ;/

Kod:

man wireless-tools
Brak podręcznika dla wireless-tools

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-26 00:09:27)

Offline

 

#14 2017-10-26 00:18:51

hi
Uzytkownik
Skąd: Lechistan
Zarejestrowany: 2016-03-24

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Kod:

lspci

Kod:

ifconfig -a

Kod:

cat /etc/network/interfaces

Kod:

cat /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf

Ostatnio edytowany przez hi (2017-10-26 00:31:49)


Ci, którzy potrafią postępować niekonwencjonalnie, są nieskończeni niczym niebo i ziemia, niewyczerpani niczym wielkie rzeki. Gdy nadchodzi ich koniec, zaczynają się znowu, jak dni i miesiące. Umierają i rodzą się na nowo, niczym cztery pory roku.

Offline

 

#15 2017-10-26 02:24:21

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Kod:

root@debian:/home/abc# lspci
00:00.0 Host bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] 671MX
00:01.0 PCI bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] AGP Port (virtual PCI-to-PCI bridge)
00:02.0 ISA bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] SiS968 [MuTIOL Media IO] (rev 01)
00:02.5 IDE interface: Silicon Integrated Systems [SiS] 5513 IDE Controller (rev 01)
00:03.0 USB controller: Silicon Integrated Systems [SiS] USB 1.1 Controller (rev 0f)
00:03.1 USB controller: Silicon Integrated Systems [SiS] USB 1.1 Controller (rev 0f)
00:03.3 USB controller: Silicon Integrated Systems [SiS] USB 2.0 Controller
00:04.0 Ethernet controller: Silicon Integrated Systems [SiS] 191 Gigabit Ethernet Adapter (rev 02)
00:05.0 IDE interface: Silicon Integrated Systems [SiS] SATA Controller / IDE mode (rev 03)
00:06.0 PCI bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] PCI-to-PCI bridge
00:07.0 PCI bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] PCI-to-PCI bridge
00:0f.0 Audio device: Silicon Integrated Systems [SiS] Azalia Audio Controller
00:1f.0 PCI bridge: Silicon Integrated Systems [SiS] PCI-to-PCI bridge
01:00.0 VGA compatible controller: Silicon Integrated Systems [SiS] 771/671 PCIE VGA Display Adapter (rev 10)
02:00.0 Ethernet controller: Qualcomm Atheros AR242x / AR542x Wireless Network Adapter (PCI-Express) (rev 04)

Kod:

root@debian:/home/abc# ifconfig -a
eth0      Link encap:Ethernet  HWaddr 00:1e:33:08:40:5f  
          UP BROADCAST MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:1000 
          RX bytes:0 (0.0 B)  TX bytes:0 (0.0 B)

lo        Link encap:Local Loopback  
          inet addr:127.0.0.1  Mask:255.0.0.0
          inet6 addr: ::1/128 Scope:Host
          UP LOOPBACK RUNNING  MTU:65536  Metric:1
          RX packets:1642 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:1642 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:0 
          RX bytes:136220 (133.0 KiB)  TX bytes:136220 (133.0 KiB)

ppp0      Link encap:Point-to-Point Protocol  
          inet addr:100.83.193.250  P-t-P:10.64.64.64  Mask:255.255.255.255
          UP POINTOPOINT RUNNING NOARP MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:1640 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:3203 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:3 
          RX bytes:597602 (583.5 KiB)  TX bytes:263045 (256.8 KiB)

wlan0     Link encap:Ethernet  HWaddr a6:42:cb:8d:11:12  
          UP BROADCAST MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:1000 
          RX bytes:0 (0.0 B)  TX bytes:0 (0.0 B)

wwx582c80138060 Link encap:Ethernet  HWaddr 58:2c:80:13:80:60  
          BROADCAST MULTICAST  MTU:1500  Metric:1
          RX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 frame:0
          TX packets:0 errors:0 dropped:0 overruns:0 carrier:0
          collisions:0 txqueuelen:1000 
          RX bytes:0 (0.0 B)  TX bytes:0 (0.0 B)

Kod:

root@debian:/home/abc# cat /etc/network/interfaces
# This file describes the network interfaces available on your system
# and how to activate them. For more information, see interfaces(5).

source /etc/network/interfaces.d/*

# The loopback network interface
auto lo
iface lo inet loopback

Kod:

root@debian:/home/abc# cat /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf
cat: /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf: Nie ma takiego pliku ani katalogu
root@debian:/home/abc# cat /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf
cat: /etc/wpa_supplicant/wpa_supplicant.conf: Nie ma takiego pliku ani katalogu
root@debian:/home/abc#

Offline

 

#16 2017-10-26 03:19:26

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Odnośnie powyższego (nie cytuję, żeby nie robić cytatu na pół strony). Na tej stronie (przez tłumacza google): https://superuser.com/questions/42460/can-you-expla … ays-in-ubuntu jest takie coś:

Mając to na uwadze, niezwykle ważne jest, aby zaznaczyć, że iwconfig nie obsługuje negocjacji WPA / WPA2 i uwierzytelniania podczas łączenia się z siecią wlan. Oznacza to, że jedynymi sieciami wifi, z którymi można się połączyć z iwconfig, są otwarte niezaszyfrowane sieci i sieci z włączoną funkcją WEP.

Teraz powodem tego jest dziwny błąd:

Error for wireless request "Set Encode" (8B2A) : SET failed on device wlan0 ; Invalid argument.

No ja u siebie mam hasło na wifi rzucane przez telefon - może to dlatego?

Offline

 

#17 2017-10-27 20:36:39

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Zainstaluj sobie na osobnej partycji Debiana Stretcha i sprawdź czy na nim ci wszystko działa.

Będziesz wiedział czy aktualizacja ma sens.

Offline

 

#18 2017-10-27 23:29:00

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

yossarian napisał(-a):

Zainstaluj sobie na osobnej partycji Debiana Stretcha i sprawdź czy na nim ci wszystko działa.

Będziesz wiedział czy aktualizacja ma sens.

Mam na dysku 2 partycje NTFS i chyba dla Debiana jedną ext4 (?) plus swap osobno. Jest jakiś fajny program linuksowy, żeby wyciąć trochę miejsca na minimalną instalację Stretcha z już istniejących partycji, oczywiście bez utracenia z nich danych?

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-27 23:36:15)

Offline

 

#19 2017-10-28 08:42:45

Pavlo950
człowiek pasjonat :D
Zarejestrowany: 2012-02-20
Serwis

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

pltvgz20 napisał(-a):

yossarian napisał(-a):

Zainstaluj sobie na osobnej partycji Debiana Stretcha i sprawdź czy na nim ci wszystko działa.

Będziesz wiedział czy aktualizacja ma sens.

Mam na dysku 2 partycje NTFS i chyba dla Debiana jedną ext4 (?) plus swap osobno. Jest jakiś fajny program linuksowy, żeby wyciąć trochę miejsca na minimalną instalację Stretcha z już istniejących partycji, oczywiście bez utracenia z nich danych?

gparted

Offline

 

#20 2017-10-28 11:00:41

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

pltvgz20 napisał(-a):

Mam na dysku 2 partycje NTFS i chyba dla Debiana jedną ext4 (?) plus swap osobno. Jest jakiś fajny program linuksowy, żeby wyciąć trochę miejsca na minimalną instalację Stretcha z już istniejących partycji, oczywiście bez utracenia z nich danych?

Takiej gwarancji ci nikt nie da.
Każda tego typu operacja na dysku to ryzyko, że coś pójdzie nie tak.
Wprawdzie ryzyko jest raczej niewielkie, ale i tak kopia istotnych danych jest niezbędna.

Inna opcja to normalna instalacja systemu na jakimś w miarę szybkim pendrive. 8 GB w zupełności wystarczą na dosyć obszerną wersję systemu.

Offline

 

#21 2017-10-28 17:14:53

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

yossarian napisał(-a):

pltvgz20 napisał(-a):

Mam na dysku 2 partycje NTFS i chyba dla Debiana jedną ext4 (?) plus swap osobno. Jest jakiś fajny program linuksowy, żeby wyciąć trochę miejsca na minimalną instalację Stretcha z już istniejących partycji, oczywiście bez utracenia z nich danych?

Takiej gwarancji ci nikt nie da.
Każda tego typu operacja na dysku to ryzyko, że coś pójdzie nie tak.
Wprawdzie ryzyko jest raczej niewielkie, ale i tak kopia istotnych danych jest niezbędna.

Inna opcja to normalna instalacja systemu na jakimś w miarę szybkim pendrive. 8 GB w zupełności wystarczą na dosyć obszerną wersję systemu.

Pytanie mam bardziej pro forma, więc gdyby było problematyczne, to nie zawracaj sobie głowy proszę ustalaniem, to nic ważnego. Mam teraz w zasadzie jednego pendrive'a bo na drugim siedzi jakiś wirus, którego tydzień nie mogłem swego czasu usunąć (czym byłem zszokowany), więc używając do instalacji pendrive'a już automatycznie na nim nic nie zainstaluję. Mogę jakoś zainstalować system na pendrivie bez bootowania tylko np. z pozycji obecnego systemu (Jessie)? (Coś mi się obiło o uszy, że np. Gentoo rzekomo się instaluje z pozycji innego Linuxa)

Offline

 

#22 2017-10-28 17:25:52

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

pltvgz20 napisał(-a):

Mam teraz w zasadzie jednego pendrive'a bo na drugim siedzi jakiś wirus, którego tydzień nie mogłem swego czasu usunąć (czym byłem zszokowany), więc używając do instalacji pendrive'a już automatycznie na nim nic nie zainstaluję.

Masz prawo być zszokowany bo brzmi to niedorzecznie ;)
Nie wygłupiaj się, tylko poświęć kilka minut na doprowadzenie tego pena do porządku. Bo ten wirus to raczej przed monitorem siedzi ;)

Mogę jakoś zainstalować system na pendrivie bez bootowania tylko np. z pozycji obecnego systemu (Jessie)? (Coś mi się obiło o uszy, że np. Gentoo rzekomo się instaluje z pozycji innego Linuxa)

Można, ale w tym przypadku jest to przerost formy nad treścią.
https://www.debian.org/releases/stable/amd64/apds03.html.en

Offline

 

#23 2017-10-28 18:17:40

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

yossarian napisał(-a):

Masz prawo być zszokowany bo brzmi to niedorzecznie ;)
Nie wygłupiaj się, tylko poświęć kilka minut na doprowadzenie tego pena do porządku. Bo ten wirus to raczej przed monitorem siedzi ;)

Kiepski jestem z teorii, ale jak będzie chwila, żeby odszukać o co chodziło, to napiszę. Tak z głowy: tam (wirus załapany na Windowsie) był taki cyrk, że tworzyły się pliki .exe ukryte na tym pendrivie i jak się je usuwało to nadal znowu się pojawiały, albo nie można było ich usunąć, bo nic nie można było zmieniać na pendrivie. Pamiętam, że skanowałem system chyba ze dwoma antywirusami, zmieniałem w Windowsie literę tego pendrive'a, żeby przywrócić możliwość zapisu na nim i nadal nie można było też na niego wgrywać innych rzeczy. Pierwszy raz w życiu spotkałem się z czymś takim, żeby antywirus nie mógł rozwiązać problemu ani jakieś szukanie po Internecie rozwiązań dzień czy dwa w wolnych chwilach.

Offline

 

#24 2017-10-28 18:53:14

yossarian
Szczawiożerca
Skąd: Shangri-La
Zarejestrowany: 2011-04-25

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

Zamiast się wygłupiać i marnować czas, po prostu go podłącz pod komputer z Linuksem.

Offline

 

#25 2017-10-28 21:05:17

pltvgz20
Użytkownik
Zarejestrowany: 2017-05-09

Re: Aktualizacja z Jessie do Stretcha (grafika SIS, partycje NTFS w fstab)

yossarian napisał(-a):

Zamiast się wygłupiać i marnować czas, po prostu go podłącz pod komputer z Linuksem.

W LibreOfficie jak próbowałem zapisać na nim przed chwilą plik dostałem zwrot:

Kod:

 przy zapisywaniu dokumentu Bez tytułu 1:
Nieistniejący obiekt.
Plik nie istnieje.

A tu konsolowy zwrot przy próbie kopiowania pliku, chyba na Windowsie podobnie brzmiał komunikat:

Kod:

cp /home/abc/Dokumenty/pendrive.odt /media/abc/Prezentacja/
cp: nie można utworzyć zwykłego pliku „/media/abc/Prezentacja/pendrive.odt”: System plików wyłącznie do odczytu

Pendrive'a nigdy nigdzie nie ustawiałem, żeby się montował, sam go system wykrywa i sam go montuje do tej lokalizacji. Wtedy to pamiętam jak czytałem o tym jak go ratować, wręcz dotarłem do jakiejś informacji, że trzeba go "mocno zresetować", żeby zaczął działać. Ja to oczywiście teraz tak nazywam, bo nie wiem czy to chodziło o wgranie jakiegoś oprogramowania bazowego (pendrive w ogóle ma coś takiego?) czy o inne ingerencje grubszego kalibru. W końcu odpuściłem. A no i wolałbym, żeby ratując go, nie usunąć tego, co na nim jest. Skopiować chyba też tego się nie da, bo tam się stworzył jeśli dobrze pamiętam jakiś folder z błędami co uniemożliwiało kopiowanie, więc ciężko ratować bez kasowania, a skopiować też z niego pewnie będzie ciężko.

Ostatnio edytowany przez pltvgz20 (2017-10-28 21:15:54)

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
To nie jest tylko forum, to nasza mała ojczyzna ;-)