Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#1  2006-11-10 23:18:31

  synchro - Członek DUG

synchro
Członek DUG
Zarejestrowany: 2005-11-29

OpenOffice - edytor tekstu - obsługa

Z pewną dozą nieśmiałości, ale zadam 2 pytanka odnośnie obsługi edytora tekstu w OpenOffice (żeby nie było wątpliwości używam wersji 1.1.3). Pytania dotyczą pewnych ułatwień, które są w windowsowym office, a nie mogę ich za Chiny Ludowe znaleźć w openoffice. Daję.

Pytanie 1.
Czy istnieje opcja w openoffice odpowiadająca opcji "Podział strony" w windowsowym edytorze. Dokładnie, ta opcja umożliwia ustawić dany akapit/obiekt na początku kolejnej strony, jednocześnie pozwalając pisać na stronie poprzedniej bez obawy, że obiekt ów, będący niżej od pisanego aktualnie tekstu, przesunie się w bliżej nieokreślone miejsce. Ułatwienie w tym wypadku polega na tym, że nie musimy pilnować tego obiektu/akapitu, który zaznaczyliśmy opcją "Podział strony", żeby nam się bydlak nie przesunął po każdorazowym dopisaniu nowej linijki przed nim.

Pytanie 2:
Istniejący w windowsowym edytorze skrót klawiszowy [shift][enter] pozwala na sprytne wywalenie znajdujących się na końcu linii jednoliterowych wyrazów typu i/a/w (bo wygląda to nieelegancko). Dżingiel ten jest używany po to, żeby nie było konieczne stosowanie spacji w przypadku, gdy chcemy takową literkę przenieść do linii poniżej. Stosowanie spacji spowoduje bowiem, że przy zmianach, które ewentualnie wprowadzimy przed takim i/a/w (gdy np. dopiszemy jakiś wyraz),  może powstać badziewiasta dziura w środku linii pomiędzy dwoma wyrazami. Wygląda to do bani. Również zastosowanie samego [enter] nie ma sensu, bo służy czemuś innemu, czego opisywał nie będę, bo już się całkiem zagmatwam. Meritum: czy istnieje w openoffice odpowiednik tego polecenia (skrót: [shift][enter]) istniejącego w M$Office ?

Mam nadzieję, że jasno ująłem to, o co mi chodzi.

Pozdrawiam.

Offline

 

#2  2006-11-10 23:37:15

  Drag4on - Użytkownik

Drag4on
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-26

Re: OpenOffice - edytor tekstu - obsługa

ad.1 Wstaw -> Ręczy podział, tylko nie wiem czy o to Ci chodziło
ad.2 przed wyrazem którym soi w,i wstaw Ctrl+Spacja połączy sie to wtedy w całość.


"Polska: kraj, w którym żyję, tfu - gniję.
W telewizji wciąż te same zakazane ryje."

Offline

 

#3  2006-11-10 23:49:21

  synchro - Członek DUG

synchro
Członek DUG
Zarejestrowany: 2005-11-29

Re: OpenOffice - edytor tekstu - obsługa

Drag4on dziękuję za podpowiedzi. Pierwsze pytanie nieaktualne. Sprawę rozwiązuje też [ctrl][enter]. Nierozwiązany pozostaje dla mnie natomiast drugi problem.
[Ctrl][spacja] nie rozwiązuje sprawy, ponieważ w ten sposób tworzy się nierówna linia (przerwa na początku kolejnej linijki). Kurcze, nie wiem jak to inaczej wytłumaczyć.

Offline

 

#4  2006-11-11 01:56:29

  Drag4on - Użytkownik

Drag4on
Użytkownik
Zarejestrowany: 2005-06-26

Re: OpenOffice - edytor tekstu - obsługa

Jak robi Ci sie przerwa ?
jak stawiasz miedzy i które jest linijke wyżej od innego wyrazu to robi sie właśnie za pomocą twardej spacji ctrl+spacja.
Jaka przerwa na początku kolejnej linijki? u mnie normalnie wyglada
OOo


"Polska: kraj, w którym żyję, tfu - gniję.
W telewizji wciąż te same zakazane ryje."

Offline

 

#5  2006-11-11 22:29:22

  synchro - Członek DUG

synchro
Członek DUG
Zarejestrowany: 2005-11-29

Re: OpenOffice - edytor tekstu - obsługa

Jednak szpara jest.
Po zastosowaniu [ctrl][spacja] wygląda tak
Gdy zastosuję samą spację wygląda niby ok, tzn. tak
Ale, gdy wpiszemy tralalala we wcześniejszej linii (zaznaczone na żółto), to robi się znowu przerwa i wygląda to mniej więcej tak
W sumie problem błahy sobie znalazłem i możę nie jest wart zachodu, niemniej mnie interesuje, ponieważ często korzystam z office'a.
Dziękuję i pozdrawiam.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)