Nie jesteś zalogowany.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj je już teraz! Pozwoli Ci ono w pełni korzystać z naszego serwisu. Spamerom dziękujemy!

Ogłoszenie

Prosimy o pomoc dla małej Julki — przekaż 1% podatku na Fundacji Dzieciom zdazyć z Pomocą.
Więcej informacji na dug.net.pl/pomagamy/.

#26  2008-12-26 10:13:47

  torpeda80 - Użytkownik

torpeda80
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-03-28

Re: alsa - problem z dziwękiem w nowym laptopie

alsamixer uruchomil sie :
card HDA ATI SB
chip: Realtek ALC 662 rev1

szarotka:/home/danuta# cat /proc/asound/version
Advanced Linux Sound Architecture Driver Version 1.0.18a.
Compiled on Dec 25 2008 for kernel 2.6.26-1-amd64 (SMP).

no i ruszyl dzwięk - ale dopiero podejrzewam ze jak dodalem modprobe snd-hda-intel
Dziekuje za pomoc i pzdr.

Ostatnio edytowany przez torpeda80 (2008-12-26 10:19:19)

Offline

 

#27  2008-12-26 10:31:31

  ilin - Palacz

ilin
Palacz
Skąd: PRLu
Zarejestrowany: 2006-05-03

Re: alsa - problem z dziwękiem w nowym laptopie

No bo załadowałeś sterownik do jądra.
Dlatego wczesniej kazałem podać Ci lsmod aby zobaczyć czy sterownik siedzi (nie siedział)

Wydaje mi się ze powinieneś jeszcze dopisac sobie do pliku /etc/modprobe.d/alsa-base 

Kod:

options snd-hda-intel model=...

I dla tej karty mamy

Kod:

 3stack-dig    
      3stack-6ch    
      3stack-6ch-dig 
      6stack-dig     
      lenovo-101e    
      eeepc-p701    
      eeepc-ep20    
      m51va        
      g71v        
      h13        
      g50v        
      auto

Czyli np

Kod:

options snd-hda-intel model=eeepc-ep20

Który z tych wpisów nie wiem należało by przetestować wszystkie.


Problemy rozwiązujemy na forum nie na PW -> Niech inni na tym skorzystają.
Polski portal Debiana

Offline

 

#28  2008-12-26 10:46:39

  torpeda80 - Użytkownik

torpeda80
Użytkownik
Zarejestrowany: 2007-03-28

Re: alsa - problem z dziwękiem w nowym laptopie

ok dzieki dopisze i dam znac który jest wlasciwy.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson
Nas ludzie lubią po prostu, a nie klikając w przyciski ;-)